Archiwum dla kategorii: ‘Teorie’

Różne oblicza homoseksualizmu!

Jeśli to dej pory byliście przekonani, że istnieją tylko dwie orientacje – homo i heteroseksualna, byliście w błędzie. W rzeczywistości orientacja seksualna jest wynikiem natężenia pewnych cech i rodzaju preferencji, więc sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Skala Kinsey`a dopuszcza aż 7 rodzajów orientacji ! Co Wy na to?Czasem ludziom się wydaje, że jeśli nie jest się hetero, to zostaje już tylko homoseksualizm. Psychika ludzka jest jednak bardziej skomplikowana a życie seksualne złożone, co oznacza mniej więcej tyle, że nie można wszystkich wrzucać do jednego worka, bo…

Homoseksualista homoseksualiście nie jest równy!

Dokładnie tak. Udowodnili to między innymi Alfred Kinsey i Fritz Klein, tworząc i rozwijając teorię kontinuum psychoseksualnego. Oznacza ono, że ludzie nie są albo homo, albo heteroseksualni. Seksualność to coś więcej niż prosta skala zero – jedynkowa, to raczej paleta o barwach wykraczających poza czerń i biel. Jest więc 7 typów orientacji, z których homoseksualizm zróżnicowany jest na 3 podtypy: całkowity homoseksualizm, homoseksualizm z okazjonalnymi tendencjami heteroseksualnymi oraz homoseksualizm z często występującymi tendencjami heteroseksualnymi.

A to jeszcze nie koniec!

Ale to dopiero 3 możliwe orientacje. A oto pozostałe: całkowity heteroseksualizm, heteroseksualizm z okazjonalnymi epizodami homoseksualnymi, heteroseksualizm z częstymi akcentami homoseksualnymi i wreszcie – biseksualizm, a więc w takim samym stopniu homo i heteroseksualizm. To jeszcze nie wszystko. Na kontinuum psychoseksualnym często umieszcza się też osoby aseksualne, przyjmując, że brak skłonności seksualnych też jest orientacją. I bardzo słusznie, dzięki temu nikt nie czuje się wykluczony, inny czy nienormalny.

Kolejna klasyfikacja.

Skala Kinsey`a obejmuje chyba wszystkie możliwe orientacje seksualne, jakie mogą zaistnieć między ludźmi, zgodnie z prawem. Ale to nie jedyny sposób klasyfikowania orientacji. Istnieje też tabela Kleina, zawierająca 7 aspektów (np. moje fantazje seksualne, preferencje uczuciowe, pociąg seksualny czy styl życia) podzielonych na przeszłość, teraźniejszość i sytuację idealną. Na podstawie tych danych powstaje szczegółowy obraz orientacji seksualnej osoby odpowiadającej na pytania. Bo nie można seksualności sprowadzić tylko do jednej poprawnej i słusznej aktywności. Różni ludzie, różne potrzeby.

Co na to Kinsey?

A oto jego słowa: Orientacja psychoseksualna znajduje się na kontinuum rozciągającym się między wyłącznym heteroseksualizmem a wyłącznym homoseksualizmem, przechodząc przez różne odcienie biseksualizm.W kwestiach seksualności nic nigdy nie jest proste ani jednoznaczne. To dlatego potrzeba szczególnie dużo tolerancji, zrozumienia i otwartości na drugiego człowieka. Bo co najmniej niesprawiedliwe jest traktowanie wszystkich według jednego schematu. Tak jak osoby heteroseksualne mają różne upodobania, indywidualne potrzeby i sposoby ich zaspokajania, tak i homoseksualiści nie są tacy sami. Mimo że łatwiej nadać im jedną etykietkę. Warto wychodzić poza schematy, ludzie okazują się wtedy o wiele bardziej barwni.
http://balala.pl/artykul/428-rozne_oblicza_homoseksualizmu


Data wpisu: 21 września, 2011 autor wpisu:  |  Komentowanie nie jest możliwe

IV edycja Konkursu na najlepszą pracę magisterską o tematyce gender (2011)

Instytut Badań Literackich PAN, Podyplomowe Gender Studies im. Marii Konopnickiej i Marii Dulębianki przy IBL PAN oraz Fundacja Gender Center ogłaszają IV edycję Konkursu na najlepszą pracę magisterską o tematyce gender.

Regulamin konkursu  :

  1. Do konkursu mogą być zgłaszane prace magisterskie z zakresu nauk humanistycznych
    i społeczno-ekonomicznych, mieszczące się w obrębie szeroko pojętych studiów kobiecych, gender i queer studies.
  2. W konkursie wziąć mogą udział prace obronione w roku akademickim 2010/11.
  3. Laureat/ka głównej nagrody konkursu otrzyma dyplom oraz prawo do bezpłatnych studiów
    w Podyplomowych Gender Studies przy IBL PAN. Oprócz nagrody głównej jury będzie mogło przyznać także wyróżnienia.
  4. Nagrody i wyróżnienia będą przyznawane równolegle w dwóch dziedzinach: nauk humanistycznych (literatura, sztuka, historia, filozofia itp.) oraz społeczno-ekonomicznych (socjologia, prawo, ekonomia itp.).
  5. Nagrodę i wyróżnienia przyznawać będzie jury w składzie: prof. dr hab. Maria Janion – przewodnicząca, prof. dr hab. Monika Płatek, prof. dr hab. Inga Iwasiów, doc. dr hab. Mikołaj Sokołowski, dr Maciej Gdula, dr Agata Jakubowska, dr Agnieszka Janiak-Jasińska, dr Dorota Krawczyńska, dr Ewa Lisowska, dr Lena Magnone, dr Katarzyna Nadana, dr Monika Rudaś-Grodzka, dr Katarzyna Sierakowska, mecenas Sylwia Spurek, dr Katarzyna Szumlewicz.
  6. Pracę na konkurs wraz z krótką opinią o niej i rekomendacjami zgłasza promotor
    w porozumieniu z autorem.
  7. Zgłoszenie do konkursu powinno zawierać: a) jeden egzemplarz pracy; b) pracę w wersji elektronicznej (dyskietka, CD itp.); c) rekomendację pracy napisaną przez jej  promotora;
    d) dane autora pracy (adres, telefon, e-mail) e) poświadczenie dziekanatu o obronie pracy wraz z datą obrony; f) oświadczenie o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych
    w zakresie związanym z uczestnictwem w konkursie.
  8. Prace należy przesłać w terminie do 10 września 2011 r. na adres: Monika Rudaś-Grodzka, Instytut Badań Literackich PAN, Nowy Świat 72, 00-330 Warszawa. Prace obronione
    w okresie od 1 do 30 września 2011 można przesłać do 5 października 2011 roku. Prace obronione przed 1 września, a nadesłane po 10 września nie będą dopuszczone do konkursu. Za datę złożenia pracy w przypadku przesyłki pocztowej będzie uznana data na stemplu pocztowym.
  9. Prace nadesłane na konkurs nie podlegają zwrotowi.
  10. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi nie później niż w dniu 31 października 2011 r.
  11. Decyzja jury jest ostateczna i nie przysługuje odwołanie od niej.
  12. Pytania w sprawie konkursu należy kierować na adres sekretarza konkursu, dr Katarzyny Nadanej, k.nadana@ibl.waw.pl, lub na adres: genderstudies@ibl.waw.pl.


Data wpisu: 31 sierpnia, 2011 autor wpisu:  |  Komentowanie nie jest możliwe

Ile jest osób homoseksualnych?

2%? 5%, 7%, a może 10%? „Ilu jest homoseksualistów?” pytają zarówno osoby sprzyjające, jak i przeciwnicy. Niestety, nie ma jednej, prostej odpowiedzi. I dlatego tyle szumu wokół tego tematu.

1. `W społeczeństwie jest 10% homoseksualistów’. Ten procent został wymyślony, aby podkreślić jak dużą grupą społeczną są homoseksualiści. Ostatnio propagandziści zaczynaja podawać 6-7%, aby liczba nie była zbyt okrągła. Wiarygodne źródła natomiast podają jednak ten odsetek na 1%, łącznie z biseksualistami. Nigdy i nigdzie nie było ich więcej, i nie mogło być, w przeciwnym wypadku w strukturach społecznych musiałyby wykształcić się mechanizmy i zachowania uwzględniające potrzeby tak licznej grupy społecznej, oraz nadające jej specyficzne funkcje.
http://jasiokatafol.blog.onet.pl/2,ID428792793,index.html

Przez wieki kobiety, których jest około 50% nie były uwzględniane jako grupa społeczna. To ma świadczyć o tym, że kobiet jest mniej, czy, że jednak, coś nie tak jest z naszym systemem społecznym? A może fakt, że uprzywilejowani są biali, heteroseksualni mężczyźni, pełnosprawni, bogaci, Katolicy, z wyższym wykształceniem, młodzi* – którzy są w mniejszości – świadczy o tym, że coś jest nie tak z naszym systemem?

* dyskryminowane grupy to: kobiety, osoby nie-heteroseksualne, kolorowe, niepełnosprawni, biedni, nie-Katolicy, z niższym wykształceniem, starsi – po zsumowaniu wszystkich tych czynników (zakładając, że nakładają się na siebie) wychodzi na to, że dyskryminowanych jest dużo więcej niż uprzywilejowanych, prawda?

W przypadku liczenia ilości osób homoseksualnych zawsze problemem są dwie główne kwestie: kogo liczyć oraz coming outy. Jeśli chodzi o drugą kwestię – strach ludzi przed konsekwencjami bycia w piętnowanej grupie powoduje, że trudno oszacować ile osób się ukrywa. Co do pierwszej kwestii – istnieje wiele podejść teoretycznych. Czy lesbijką jest kobieta kochająca kobietę? A co jeśli nigdy się nie zakochała, a jednak czuje pociąg fizyczny? Jeśli nie czuje pociągu, ale się tak identyfikuje? Możnaby badać osoby używające takiej tożsamości, ale wtedy nic nie stoi na przeszkodzie (w myśl teorii queer), żeby utożsamiać się z byciem kaloryferem (nie, nie trzeba być rozpoznawanym przez społeczeństwo). Trudno liczyć tylko tych, którzy uprawiali seks jednopłciowy, bo trzeba by wtedy też badać jego jakość i satysfakcję, a to byłoby bardzo trudne. Poza tym nasze kategorie seksualności zakładają sztywne kategorie płciowe: kobieta kochająca kobiety. A interseksualiści? Osoby trans? Queer? Chodzi o biologiczną kobietę czy genderową? Poza tym czy seksualność nie jest płynna? Chyba każdy z nas zna przypadki, że komuś się „zmieniła” seksualność (albo jak to się często uważa, „odkrył/a swoje prawdziwe ja”) – przecież można stworzyć szczęśliwy związek np. z mężczyzną, a później być w szczęśliwym związku z kobietą i nie trzeba być do tego bi (zakładając, że nie podobają się nam przedstawiciele obu płci). A czy jeśli ktoś jest szczęśliwy z osobą tej samej płci, ale miał/a romans, satysfakcjonujący, z osobą przeciwnej płci, ale nie interesują ją żadne inne osoby przeciwnej płci (tylko tej samej), to jaka kategoria pasuje do tej osoby? Że ma fazę? Jeśli pytamy o pociąg to pytamy o emocje czy np. o ostatni stosunek seksualny (np wiele lesbijek, które „odkrywają” swoją seksualność miało kontakty z mężczyznami)?
Świat społeczny dotyczący seksualności i płci jest cholernie skomplikowany, dlatego wartości szacunków mogą się wahać nawet o kilka-kilkanaście procent.

No dobra. Ale może do konkretów. Weźmy przykład Wielkiej Brytanii. Fronda podaje (za: Wellings K. et al (1994) Sexual Behaviour in Britain, London, Penguin), że osób homoseksualnych na Wyspach jest 1,5% z czego 30-40% to biseksualiści).

Z kolei Avert (międzynarodowe centrum HIV/AIDS) stwierdza, na podstawie badań z 1990 (19 tys. badanych) i 2000 (11 tys. badanych) co następuje:

mężczyźni:

NATSAL I (%) 1990 NATSAL II (%) 2000
Miał/a Pan/i seksualne doświadczenie, nie koniecznie kontakt z narządami płciowymi z osobą tej samej płci? 5.3 8.4
Miał/a Pan/ sex z osobą tej samej płci (włączając kontakt z narządami)? 3.7 6.3
Miał/a Pan/ partnera/kę tej samej płci w ciągu ostatnich 5 lat? 1.4 2.6

kobiety (te same pytania, pozostawiam po angielsku):

NATSAL I (%) 1990 NATSAL II (%) 2000
Ever had a sexual experience, not necessarily including genital contact, with a partner of the same sex? 2.8 9.7
Ever had sex with a same sex partner, including genital contact? 1.9 5.7
Have you had a same sex partner in the last five years? 0.6 2.6

Zostawmy już Wyspy (pamiętając, że rozmawiamy tylko o osobach, które przyznały się do posiadania seksu z osobą tej samej płci) – zajrzyjmy do USA. Fronda podaje (za: http://www.jstor.org/pss/2136206), że w Stanach jest 1% gejów i lesbijek.
Ja przytoczę badania Kinsey’a (tak, to ten co stworzył skalę Kinsey’a): po analizie 12 tys. osób okazało się, że:

37% mężczyzn miało kontakty z osobą tej samej płci, 13% więcej homoseksualnych niż heteroseksualnych, a 4% tylko homoseksualne kontakty. Wśród kobiet odpowiednio 13%, 4% i 1%.

William Institute obliczył, że osób homo i biseksualnych w USA jest 3,5%, 8,2% miało kontakty seksualne z osobą tej samej płci, a 11% odczuło pociąg do osoby tej samej płci.
Jak określa Harriet Whitehead w swoim tekście „Łuk i nosidełko. Nowe spojrzenie na zinstytucjonalizowany homoseksualizm wśród Indian Ameryki Północnej”: niezależnie od tego czy homoseksualność jest potępiana może występować często (jak np. w USA w XX wieku) lub rzadko (jak na Triobriandach), tam gdzie jest na nią przyzwolenie społeczne występuje rzadko (jak u Nambikwara) lub często (jak u plemienia Desana). Chodź są przykłady społeczności, które czegoś takiego nie znają: Bakongo (Afryka), Ilongot (Filipiny), Szerpowie (Nepal).

 

Można przytoczyć jeszcze wiele badań. Pytanie brzmi: po co? Niezależnie od tego czy jest nas 1% czy 20% i jak definiujemy osoby homoseksualne nikogo nie można dyskryminować, a mniejszości należą się prawa, które będą ją chronić i wspierać. Tak jak mniejszość narodowa może mieć swoją szkołę, miewa miejsca w Sejmie czy inne „specjalne” prawa, tak osoby, które są zainteresowane powinny mieć możliwość zawarcia związku jednopłciowego, który obejmowałby ten związek ochroną prawną. Po prostu.


Data wpisu: 29 czerwca, 2011 autor wpisu: Monika admin Czaplicka  |  Komentowanie nie jest możliwe

Wielokątna i pokątna- sztuka lesbijska 2

Ramki i marginesy Posiadanie własnej definicji rozpatrywanego zjawiska bywa niekwestionowaną wygodą. Szczególnie w przypadku, gdy nie ma na nie jednoznacznego przyzwolenia. Brak takich ram zaaprobowanych i zalecanych przez kolejne instancje (zarówno społeczne jak i specjalistyczne, czyli tutaj ludzi sztuki i estetyki), pozwala na większą swobodę w zakreślaniu granic i praw rządzącymi się przedmiotem zainteresowania, ale [...]


Data wpisu: 22 maja, 2011 autor wpisu:  |  Komentowanie nie jest możliwe

Wielokątna i pokątna- sztuka lesbijska

Poszukiwanie sztuki lesbijskiej na polskiej scenie artystycznej nie jest zadaniem prostym. Powodem tego, z początku, wydaje się być sama tematyka- wąska i egzotyczna. Istotna może być również niechęć artystek i artystów do nadawania etykiet swoim pracom. Jakże inaczej brzmi artystka „lesbijska”, niż artystka „poruszająca kwestie skomplikowanych relacji tożsamości we współczesnym świecie”. Można tak tłumaczyć tę niewielką ilość [...]


Data wpisu: 14 maja, 2011 autor wpisu: różni autorzy  |  Komentowanie nie jest możliwe

Zwierzęta a gender

Ciąg dalszy rozważań pro-zwierzęcych. Jak to jest z płciowością naszych domowych przyjaciół???? W jakim genderowym świecie one żyją? Co w związku z tym odczuwają? Anegdota nr 1: Szłam kiedyś ulicą i ujrzałam dwa psy-samce kopulujące ze sobą, hm, jakby to powiedzieć, tyłem do siebie (odmiana seksu analnego w świecie zwierząt?!). Był to mega ciekawy i [czytaj dalej..]


Data wpisu: 18 kwietnia, 2011 autor wpisu:  |  Komentowanie nie jest możliwe

Konferencja „Strategie Queer”

Queer UW ma przyjemność i zaszczyt zaprosić studentów, studentki, doktorantów, doktorantki, młodych pracowników naukowych i młode pracowniczki naukowe na Ogólnopolską Konferencję Naukową Strategie queer. Kulturowa i społeczna sytuacja osób nieheteroseksualnych i transpłciowych w perspektywie interdyscyplinarnej pod patronatem Komisji Rektorskiej ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji UW, która odbędzie się na Uniwersytecie Warszawskim w dniach 3-4 czerwca 2011. *POBIERZ [czytaj dalej..]


Data wpisu: 13 marca, 2011 autor wpisu: różni autorzy  |  Komentowanie nie jest możliwe

O seksualności

Gorący temat w świecie LGBTQ, prawda? Integralna część duszy i człowieczeństwa każdego, a Nasza – osób nieheteroseksualnych – nawet bardziej integralna, bo doceniamy ją szczególnie, musząc walczyć o nią każdego dnia w świecie, gdzie się jej zabrania. Paradoksalnym jest, że poprzez chęci i działania zmierzające nie tylko do odebrania Nam seksualności ale i do tego, [czytaj dalej..]


Data wpisu: 9 lutego, 2011 autor wpisu: różni autorzy  |  Komentowanie nie jest możliwe

Homoseksualizm, czy homosensualizm?

Z moich obserwacji wynika, że jest co najmniej kilka odmian homoseksualizmu. Nie każdy mężczyzna pragnący bliskości drugiego mężczyzny jest homo. Nie każda kobieta marząca o karesach z inną kobietą, jest lesbijką. Czasem owe pragnienia i marzenia mają bardziej charakter duchowy, niż cielesny i bardziej chodzi w nich o samą bliskość, niż o seks. O sensualizm [czytaj dalej..]


Data wpisu: 29 grudnia, 2010 autor wpisu: różni autorzy  |  Komentowanie nie jest możliwe