Kobieca seksualność może być źródłem mocy. Każda z nas jednak musi w sobie tę moc rozbudzić. Zapraszam na dwa warsztaty, które mogą w tym pomóc: ’Rozmawiam o sekie’ oraz ’Wagina jako źródło mocy’. Stereotypy, przesądy, wstyd i brak wiedzy – oto, co blokuje naszą seksualną radość i umniejsza kobiecą siłę. Czas to zmienić. A więc, do dzieła!
kobieta
Rozmawiam o seksie
Emancypacyjny warsztat dla kobiet, poświęcony refleksji i rozmowie o kobiecej seksualności. Jak rozmawiać? O czym rozmawiać? Po co rozmawiać i co rozmowa daje? Jeśli chcesz się czuć pewniej jako kobieta seksualna – w rozmowach – rozwiąż język swojej waginie.
Jeśli:
–chcesz otwarcie porozmawiać o seksie i seksualności, ale nie masz z kim albo uważasz, że to temat rzeka i warto poszerzać krąg osób, z którymi chcesz o tym rozmawiać,
–do tej pory traktowałaś seksualność po macoszemu, ale teraz chcesz jej poświęcić trochę uwagi,
–nie czujesz się całkiem pewnie ze swoją seksualnością,
–kochasz siebie jako kobietę seksualną, ale nie masz z kim podzielić się swoją radością,
–przebywasz w towarzystwie, które mogłoby opacznie zinterpretować wszelkie próby porozmawiania o „tych sprawach”,
–chcesz przełamać zaszczepione Ci szkodliwe schematy dotyczące seksualności,
–lub po prostu masz ochotę na dzień w intrygującym kobiecym towarzystwie
to ten warsztat jest dla Ciebie. 
Korzyści:
–poznasz lepiej swoją seksualność,
–zobaczysz, na czym polega ‘tresura’ do bycia uległą i niewymagającą w dziedzinie seksu i seksualności – i jak sobie z nią radzić,
–zobaczysz i doświadczysz tego, jak może wyglądać otwarta i niekrępująca rozmowa o seksualności,
–wzmocnisz pewność siebie jako seksualna kobieta,
–poznasz kobiety podobne do siebie – takie, które nie udają, że mają waginy i łechtaczki i że myślą o seksie, 
–dowiesz się, jak informować partnera/-rkę o swoich potrzebach,
–dowiesz się, co powiedzieć swojemu dziecku, jeśli znajdzie Twój wibrator. 
Opinie o warsztacie:
Najchętniej napisałabym, że udział w warsztacie odmienił moje życie, ale nie chcąc zbyt dramatyzować, powiem tylko, że bardzo dużo dało mi to spotkanie, choć początkowo kierowała mną wyłącznie ciekawość „jak to może wyglądać”, bo z mówieniem o seksualności jako takiej nie miałam i nie mam problemu. Jeżeli któraś z Was ma jeszcze obawy i wciąż zastanawia się czy powinna wziąć w tym udział, odpowiadam: TAK! To ogromna szansa na spotkanie z kobietami, takimi, jak Ty, przegadanie wielu wątpliwości, a przede wszystkim na poznanie siebie, i na chwilę refleksji. Dziewczyny i Kobiety – bardzo polecam!
- Nat Gru
Jeśli którakolwiek z Was waha się nad wzięciem udziału w warsztatach, to chcę rozwiać wszelkie wątpliwości. Warsztaty były dla mnie niesamowitym przeżyciem. Po raz pierwszy miałam okazję zastanowić się, czym jest dla mnie kobiecość i seksualność, a to wszystko w fantastycznej, inspirującej atmosferze. Odkryłam, że tak naprawdę nie mam się czego bać lub wstydzić, a otwarta rozmowa o seksie jest oczyszczająca i pozwala otworzyć się na nowe doświadczenia. Warsztaty zostawiły duży niedosyt i gdybym mogła wziąć w nich udział jeszcze raz, nie wahałabym się ani sekundy.
- Magda
Warsztaty pozwalają się oswoić z otwartym mówieniem o swojej seksualności – bez eufemizmów, domyślania się itd. Pozwalają umieścić waginę w centrum kobiecości jako jej źródło – zrywają z taką optyką, w której wagina to coś wstydliwego i zdemonizowanego jednocześnie. Obalają stereotypy seksualne (że np. masturbacja umniejsza satysfakcję z seksu z drugą osobą) i pozwalają analitycznie spojrzeć na patriarchalną kulturę, w której ciało kobiety należy do mężczyzny a nie do niej samej. Polecam!
- Ewa
Powiedz słowo ‘pochwa’. Jak się czujesz, wypowiadając to słowo?
Lubisz je? Wypowiadasz z łatwością? A może Cię krępuje, zawstydza, obrzydza? Może brzmi w Twoich uszach okropnie. A słowo ‘wagina’?
Często spotykam się z opinią, że o tym po polsku nie da się rozmawiać, bo nie ma ładnego języka. Nawet nie ma neutralnych określeń na kobiece genitalia.
Według mnie – da się mówić. Ale aby tak było, trzeba wykonać pewną pracę – kilka słów poznać, kilka odczarować, do kilku się przekonać i – w przyjaznej atmosferze – przećwiczyć ten nowy język. Po to właśnie jest ten warsztat. Żebyśmy umiały pewnie i wprost mówić o naszych ciałach, doświadczeniach i potrzebach i seksualności jako takiej. Nie tylko z parter(k)ami, ale także z przyjaciółmi, dziećmi, znajomymi – gdy zajdzie taka potrzeba. Bo ona jednak często zachodzi.
Dlaczego warsztat? Bo zakładam, że ani szkoła, ani dom rodzinny nie dają nam narzędzi do mówienia o seksualności, nie dają także przyzwolenia, żeby swobodnie rozmawiać o wielu jej aspektach.
Jeśli dziś nie przechodzi ci przez usta słowo ‘wagina’ – nie przejmuj się. Mi też kiedyś nie przechodziło. Przez to, że nie umiałam mówić o seksualności, żyłam tak, jakby ona nie istniała i wiele traciłam… Jeśli i Ty czujesz, że czegoś nie masz, że coś tracisz, bo Twój język albo się stale plącze albo przeciwnie – w ogóle się nie chce rozplątać, przyjdź na warsztat! Będziemy na nim rozmawiać, obalać mity (np. mit orgazmu), dawać sobie przyzwolenie na bycie sobą – kobietami, które mają waginy, łechtaczki i potrzeby seksualne. To właśnie po to ten warsztat, abyśmy już nigdy nie musiały się wstydzić swoich ciał, hamować w wypowiadaniu pragnień ani ukrywać tego, kim jesteśmy i co czujemy.
Na warsztacie będziemy miały możliwość zastanowienia się nad swoją seksualnością i rozmów o niej w życzliwym gronie. Będziemy rozmawiać o wszystkich aspektach seksualności. Z uwagą i cierpliwością. Bez dawania cudownych rad i bez oceniania.
Na tym warsztacie nie dostaniesz recepty na to, jak osiągnąć orgazm, nie poznasz też nowych technik seksualnych. Nie będzie rozbierania, seksu ani praktycznych zajęć z masturbacji.:) Będzie za to dużo śmiechu i zabawy, dużo możliwości do słuchania i mówienia o prawdziwym kobiecym doświadczeniu seksualności. Czas skończyć z mitami serwowanymi przez kolorowe gazety, harlekinowskie romanse i plotkarskie portale. Będzie czas na emancypację i myślenie o tym, o czym „grzecznym dziewczynkom myśleć nie wypada”.
Daty warsztatów:
Warszawa: 19 maja 2012, g. 11–20.
Łódź: 3 czerwca, g. 11–20.
Wagina jako źródło mocy
Czasy kiedy kobiece genitalia kojarzyły się z siłą, mocą i szacunkiem dawno za nami. Wychowałyśmy się w kulturze wstydu i pornografii, która z kwiatu między nogami zrobiła dziurkę do seksu, miejsce brzydkie, odrażające, ohydne, które trzeba przed światem ukrywać. Joni, święta przestrzeń, stała się pizdą, cipą, sromem. Na warsztacie powrócimy do czasu, w którym wagina była święta, porozmawiamy o niej z miłością, oddamy należną jej cześć. Dokonamy przeglądu „waginalnej” sztuki, mitologii i prywatnych dumnych historii.
Jeśli:
–interesuje Cię kobieca seksualność,
–chcesz zmienić swój stosunek do cielesności na (jeszcze bardziej) pozytywny,
–chcesz poznać pozytywne przekazy o waginie i jej niezwykłej mocy,
–masz ochotę na rozmowę o kobiecych (a także swoich) genitaliach, 
–czujesz, że duma jest lepsza niż wstyd,
–chcesz się zaprzyjaźnić ze swoim ciałem, a szczególnie ze swoją joni,
–masz ochotę wykrzyczeć światu, że kochasz swoją waginę/cipkę/joni (czy jakkolwiek ją nazywasz na co dzień),
–masz ochotę na dzień spędzony w kobiecym towarzystwie…
Daty warsztatów:
Warszawa 20 maja 2012, g. 11.00–20.00
Informacje organizacyjne:
Czas trwania: 8 godzin z godzinną przerwą obiadową.
Miasta: Wrocław, Warszawa (zainteresowana orgaznizacją warsztatu w Twoim mieście? skontaktuj się ze mną v.ilnicka@seksualnosc-kobiet.pl)
Prowadzenie: Voca Ilnicka, redaktorka portalu Seksualność-Kobiet.pl
Rezerwacja miejsca na warsztacie to wysłanie mejla na v.ilnicka@seksualnosc-kobiet.pl z podaniem: imienia i nazwiska, numeru telefonu kom. i wpłata na konto bankowe z tytułem: „imię, nazwisko, warsztat, data”. Zaliczka bezzwrotna. Dane do przelewu mejlowo. W razie pytań proszę pisać lub dzwonić: v.ilnicka@seksualnosc-kobiet.pl, tel. 792 66 77 69.
Ceny Wrocław: 55 zł/75 zł (cena 1 dla zdecydowanych – wpłata najpóźniej 7 dni przed warsztatem, cena 2 – ostatni tydzień przed warsztatem.)
Ceny Warszawa, Łódź: 80 zł
Wstęp tylko dla pełnoletnich kobiet.
Warsztat bez wyżywienia. Zapewniamy kawę i ciasteczka.
Aby warsztat się odbył, potrzeba minimum 6-osobowej grypy. Informujcie swoje znajome i koleżanki! 
Informacja dla tych, które doczytały artykuł do samego końca: jeśli chwilowo nie masz pieniędzy, a bardzo chcesz przyjść na warsztat, daj znać. Może coś razem wymyślimy.
Voca
Zajrzyj na stronę Seksualność kobiet


