Archiwum dla kategorii: ‘rusza’

Czaplicka rusza wyrywać

Od pewnego czasu, ale nie warto się przyznawać jak długo, jestem dostępna na runku nieruchomości, zwanym również rynkiem matrymonialnym (co jest bez sensu, bo przecież żadnego matrymonialu nie będzie, bo prawo tego nie umożliwia). Tak czy siak postanowiłam podzielić się z wami moimi głębokimi, socjologicznymi przemyśleniami na ten trudny i drażliwy temat.Choć wydawać by się mogło, że dwie kobiety i randka to sprawa łatwa i przyjemna – wszak podobne tą są istoty, z tej samej planety, pewnie więc rozumieją się dobrze i szybko, okazuje się, że lesbijska randka to skomplikowana sprawa.

811300 58030171 Czaplicka rusza wyrywać

Lesbijki

Przepraszam, czy to jest randka?

Cześć z was na pewno się oburzy – ale jak to? Przecież wiadomo kiedy coś randką jest, a kiedy nie. Otóż w przypadku dwóch dziewczyn niekoniecznie. Bo jeśli umówią się na piwo do branżowej knajpki to jest to randka czy nie? A kino, jeszcze do tego z branżowym filmem? Ile z was, drogie koleżanki, zapraszanych było na kolacje przy świecach?
Okazuje się nawet, z autopsji Drogie Panie!, że nawet kolejna do łazienki to miejsce potencjalnego flirtu. Sytuacja, jak babcię kocham, mojej znajomej: kolejeczka nad radem do toalety jednego z branżowych klubów, moja znajoma stoi nerwowo przebierając nóżkami. W kierunku drzwi toczy się radośnie opita dziewczyna. Moja znajoma komentuje, że dobry kierunek obrała (jak zawsze pełna koedukacja i nikt się nie przejmuje podziałem na płcie, tak rozwalamy system icon wink Czaplicka rusza wyrywać . Chwila konsternacji radośnie opitej i komentarz, że bardzo dziękuje, ale ona ma dziewczynę.
Jak widać z powyższego przykładu, otwarcie ust wystarczy już, żeby flirt rozpocząć, a od tego już o krok do randki. Jeśli was interesuje coś niecoś więcej, to polecam interesującą lekturę Anatomia randki.

Znajomi znajomych, czyli czyją jest byłą?

Plaga branży – prawie każda jest czyjąś byłą albo niedoszłą. W najlepszym przypadku koleżanką. I kiedy tylko branżowe siostry się zwiedzą, że umawiasz się z kimś (kiedy ustalicie czy to JUŻ randka), od razu prześcigają się w informowaniu Cię o wszystkim, co może być istotne. Często więc znam przebyte choroby, ulubioną pozycję seksualną, strefy erotogenne, wszystkich wcześniejszych partnerów i partnerki oraz bardziej oczywiste – ulubione rzeczy, czego nie lubi i jak ją poderwać.
Chociaż oczywiście to na pewno ułatwia życie i przyśpiesza, to jednak mam poczucie, może całkiem głupie, że po prostu trochę odziera to cały proces odkrywania drugiej osoby z sensu istnienia.

Brak poradnika, czyli jak to się robi?!

Heterycy mają całe półki w księgarniach z poradnikami how to, czyli jak dokonać niemożliwego. Jak poderwać dziewczynę, jak wydać się zajebistym, być jak Don Juan, internetowy podryw, podryw offline, techniki urodzenia, ja Cię kocham, a Ty śpisz i inne. W przypadku branży trzeba zdać się na siebie i swoją intuicję albo na rady swoich znajomych. A jak wiemy każdy ma najlepsze rady, szczególnie, jeśli nie chodzi o niego.
Istnieją, podobno, poradniki za wielkim oceanem. O ich istnieniu wiem, ponieważ zostały skrupulatnie przejrzane i na tej podstawie moja znajoma napisała pracę na temat różnic w poradnikach dla gejów i lesbijek, a poradnikami dla heteryków. Streszczając główne wątki, poradniki miłosne dla mężczyzn kochających mężczyzn zajmują się głównie problemami w związkach, utrzymaniem relacji oraz pielęgnowaniem uczucia. Tymczasem poradniki lesbijskie zaczynają się zwykle od słów: „wyjdź z domu i…” . Tak, Drogie Koleżanki – naszym największym problemem jest: gdzie do cholery znaleźć dziewczynę?!

No właśnie, skąd się bierze dziewczynę?

Istnieje kilka miejsc, gdzie warto poszukać. Najprościej iść do klubu, branżowego rzecz jasna. Na szczęście, jeśli będą tam dziewczyny, a nie będzie ich za dużo, poza nielicznymi wyjątkami (jak we Wrocławiu), większość miast cierpi na niedobór klubów i imprez kobiecych… więc na szczęście jak już będą, będą raczej wolne i samotne, tak jak my. Jedna z moich znajomych zdiagnozowała, że większość par, które idą razem na imprezę, zwykle kończą ją z nowymi dziewczynami (może coś w tym jest). W każdym razie większość lesbijek kiedy już się sparuje postanawia zostać w domu z kotem i Żoną przed telewizorem.
Często jednak przedstawicielki płci pięknej spotkane nawet po kilku piwach nie spełniają naszych oczekiwań, a może nasza okolica nie posiada zbyt dużej ilości miejsc odwiedzanych przez lesbijki – wtedy czas sięgnąć do kolejnego miejsca, jakim jest baza teleadresowa naszych znajomych. Nasze przyjaciółki i koleżanki prędzej czy później znajdują wśród swoich znajomych jakąś samotną Amazonkę, z którą mogą nas umówić na randkę w ciemno (tak, wtedy to JEST randka).
Czasem jednak klubu nie ma, znajome same heteryczki a my siedzimy w szafie, krótko mówiąc znikąd pomocy. Wtedy zostaje stary (chociaż nowy) i dość niezawodny sposób zwany potocznie internetem. Stron dla nas jest niemało, a większość posiada sekcję randkowo-ogłoszeniowo-dającą nadzieję. Nie wiem jak działa na znajdowanie dziewczyny, ale na pewno można znaleźć cudowną przyjaciółkę na całe życie (tu pozdrawiam Gosię icon wink Czaplicka rusza wyrywać .

Skutecznym sposobem, o ile mi wiadomo, jest też rozglądanie się dookoła siebie. Trudno mi powiedzieć jakie są szanse, że mamy dookoła siebie lesbijki, ale wiem na pewno, że zasada: nie ma heteryczek, są tylko źle poderwane (w angielskiej wersji straight until wet) ma sporo racji istnienia. Nasze prowadzące zajęcia i studentki, szefowe i koleżanki z pracy, sąsiadki, ale też panie ze sklepu czy innych punktów usługowych – każda z nich może być potencjalną kochanką/dziewczyną/ukochaną.

Kto płaci?, czyli role genderowe i klops

W idealnym świecie łatwo poznajemy Panią Właściwą, umawiamy się z nią na randkę, którą obie uznajecie za randkę, macie jeszcze jakieś tematy do rozmów i właśnie zmierzacie ku sobie, żeby się przywitać. Jak się przywitać? Podanie ręki czy buziak w policzek (i czy całować policzek czy w powietrzu?). Która z was pierwsza przechodzi przez drzwi? Kto zamawia i kto płaci? W świecie heteryków mamy samca alfę, który ogarnia wszystkie te kwestie i adoruje swoją samicę, a ona łaskawie leży, pachnie i roztacza inne swoje wdzięki doceniając starania samca. A w przypadku lesbijek co? A nie daj Boże spotkają się jeszcze dwie z tych, co to socjalizowane były do bycia uległymi i wtedy to już totalny klops, bo żadna nie ogarnia tematu i czeka na drugą.
Moją radą na tego typu problemy jest: ograniczać problemy do minimum. Ominiecie problem drzwi i płacenia idąc na spacer, zamiast coś zjeść czy do kina. Problemu powitania ominąć się nie da, ale można poczekać na reakcję drugiej strony. Jeśli nic się nie zadzieje – podejmujecie decyzję i modlicie się, że była słuszna. Zawsze też można skorzystać z głuchego telefonu psiapsiółek i koleżanek, które chętnie doradzą albo powiedzą jak ona lubi (się witać).

Powyższa lista nie obejmuje wszelkich problemów, ale jest pewną próbą chwycenia byka za rogi. Na pewno każda z was ma jeszcze jakieś pomysły/sugestie i problemy. Zapraszam do dzielenia się – chętnie pozbieram materiał na następny artykuł.
Na koniec życzę owocnych łowów w poszukiwaniu miłości i Tej Właściwej. Kochajmy się! (ale tak osobno icon wink Czaplicka rusza wyrywać


Data wpisu: 12 listopada, 2011 autor wpisu: Monika admin Czaplicka  |  Komentowanie nie jest możliwe

Rusza IRIS w Białymstoku

logogrupairis1 230x300 Rusza IRIS w Białymstoku
iris

Nieformalna Grupa IRIS zaprasza na cotygodniowy cykl spotkań „RuszaMY LGBTQ
w Białymstoku”. Projekt rozpoczyna się 19 października i potrwa do 24 listopada.

Nieformalna Grupa IRIS zajmuje się przeciwdziałaniem dyskryminacji lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i queerowych na polu społecznym i prawnym, oraz rozwijaniem i wspieraniem nieheteronormatywnych obszarów kultury w Białymstoku
i okolicach.

Program:

19.10.2011, godz. 17:30, Wydział Historyczno-Socjologiczny UwB, sala nr 46

pokaz filmu „Nić”, reż. Mehdi Ben Attia

30-letni Malik (Antonin Stalhy) wraca z Francji do Tunezji po śmierci ojca. Zamieszkuje razem z matką (Claudia Cardinale) i podejmuje pracę architekta. Malik jest homoseksualny, ale ukrywa to przed matką. Kiedy poznaje Bilala (Salim Kechiouche), przystojnego araba,
który jest służącym w posiadłości matki, zakochuje się w nim ze wzajemnością i wówczas
wszystko staje się możliwe…

27.10.2011, godz. 17:30, Wydział Historyczno-Socjologiczny UwB, sala nr 48

“Miłość, wierność i queerowość małżeńska — spotkanie ze zwykłym małżeństwem niezwykłych kobiet”.

Spotkanie z Anią i Gretą, które są pierwszym kłirowym małżeństwem w Polsce, jednocześnie zgodnym z polskim systemem prawnym. Jak to możliwe? Ania jest osobą transpłciową
i korzystając z praw przynależnych jej jako osobie będącej metrykalnie mężczyzną, zawarła ślub cywilny z Gretą, która definiuje się jako lesbijka. Na spotkaniu poruszymy kwestię stereotypów dotyczących osób transpłciowych, z którymi Ania i Greta spotykają się również wśród osób LGBT. Dziewczyny opowiedzą nam historię swego poznania i pokażą fragment
z ceremonii ich zaślubin.

05.11.2011, godz. 11:00, Wydział Historyczno-Socjologiczny UwB, sala nr 31

Warsztaty podnoszące świadomość i budujące pozytywną tożsamość osób LGBTQ prowadzenie: Kasia Dułak

Warsztat rozwoju osobistego dla osób LGBTQ z elementami asertywności. Na warsztatach przyjrzymy się rozwojowi nienormatywnych tożsamości seksualnych, zanalizujemy mechanizmy opresji społecznej i ich wpływ na funkcjonowanie osób nieheteroseksualnych.
Zastanowimy się nad metodami radzenia sobie w heteronormatywnej rzeczywistości. Omówimy też funkcjonalność “szufladek” określających tożsamości seksualne i płciowe oraz alternatywy, które niesie z sobą perspektywa queer.

Zapisy i informacje: grupairis@gmail.com lub tel. 519 869 130

12.11.2011, godz. 21:00, klub Metro

Impreza połączona z występem drag queen Edyty i drag queen Dżagi.

16.11.2011, godz. 17:30,  Wydział Historyczno-Socjologiczny UwB, sala nr 46

pokaz filmu „Drugie Życie Lucii”, reż. Stefano Pasetto

Życie Lucii wali się w gruzy. Ma poważne problemy ze zdrowiem, a w dodatku odkrywa, że zdradza ją mąż. Rzuca więc wszystko i wraz z przyjaciółką, Leą – z którą połączyła ją zmysłowa fascynacja – rusza na kraniec świata. Czy wśród skał wybrzeża Patagonii,
w magicznej krainie wielorybów, bohaterki znajdą rozwiązanie swoich problemów? Czy przeżyją tu oczyszczenie i przemianę duchową? Nawiązujący do najwybitniejszych osiągnięć Krzysztofa Kieślowskiego film Stefana Pasetto to nastrojowe i odważne kino kobiece.

24.11.2011, godz. 17:30, Wydział Historyczno-Socjologiczny UwB, sala nr 48

„Żeby życie miało smaczek? Słodko-gorzka rozmowa o biseksualności”.

Spotkanie będzie miało formę pośrednią między warsztatami a panelem dyskusyjnym. Postaramy się skonfrontować ze stereotypami dotyczącycmi osób biseksualnych i zastanowić się nad zjawiskiem ich podwójnego wykluczenia, z jednej strony przez osoby hetero-,
z drugiej przez homoseksualne. Czy osoby biseksualne zawsze prowadzą podwójne życie? Czy osobom biseksualnym trudniej dochować wierności w monogamicznym związku?
A może wszyscy mamy w sobie jakiś pierwiastek biseksualności? Na te i inne pytania pomoże nam odpowiedzieć między innymi Aleksandra Sowa, działaczka na rzecz praw człowieka, publicystka i dziennikarka specjalizująca się w tematyce biseksualności.

“Projekt dofinansowano ze środków Stowarzyszenia Lambda Warszawa w ramach Funduszu Stonewall”

Zajrzyj na Facebooka


Data wpisu: 17 października, 2011 autor wpisu: różni autorzy  |  Komentowanie nie jest możliwe

Gender studies rusza w Gdańsku

298822 6140 300x200 Gender studies rusza w GdańskuInstytut Pedagogiki Uniwersytetu Gdańskiego w roku akademickim 2011/2012 uruchamia pierwszą edycję interdyscyplinarnych studiów podyplomowych „Edukacyjne działania na rzecz równego statusu kobiet i mężczyzn”.

Studia te oferują słuchaczkom i słuchaczom niezbędną wiedzę z zakresu współczesnych gender studies oraz kompetencje do konstruowania programów równościowych (w edukacji formalnej i działalności stowarzyszeń), kampanii społecznych, warsztatów edukacyjnych na rzecz równego statusu kobiet i mężczyzn, warsztatów antydyskryminacyjnych oraz umiejętność pozyskiwania funduszy na ich realizację.

 

Oferta studiów jest kierowana do osób posiadających dyplom licencjata lub magistra.

 

Sylwetka absolwent/a/ KI

Absolwent/ka studiów:

- będzie posiadać wiedzę z zakresu współczesnych gender studies oraz umiejętność analizowania zjawisk społecznych i kulturowych z perspektywy gender.

- zyska kompetencje niezbędne do podejmowania edukacyjnych działań na rzecz równego statusu kobiet i mężczyzn (w działalności edukacyjnej – formalnej i pozaformalnej, w pracy trenerskiej, w sferze pedagogicznego poradnictwa – praca socjalna, pomoc społeczna, w działaniach administracji samorządowej oraz organizacji pozarządowych).

- zyska umiejętność implementowania standardów równości płci w środowisku lokalnym.

- będzie przygotowany/a do podjęcia pracy w organizacjach pozarządowych.

- będzie przygotowany/a do założenia własnego stowarzyszenia.

- posiadający/a przygotowanie pedagogiczne zyska dodatkowe kompetencje w zakresie przygotowania programów, kampanii społecznych i warsztatów edukacyjnych dla dzieci, młodzieży i osób dorosłych.

 

Studia obejmują 350 godzin dydaktycznych (165 godzin wykładów i 185 godzin warsztatów) prowadzonych przez doświadczoną kadrę i praktyków/czki.

 

Szczegółowe informacje dotyczące programu studiów i rekrutacji są dostępne na stronie www.univ.gda.pl

 

Czas trwania: 3 semestry;   

 

Opłata : 1250,00 zł/ semestr (całość 3750 zł)

 

Rekrutacja:  od 1 lipca 2011 – 30 października 2011

Warunkiem rekrutacji na studia będzie złożenie w sekretariacie studiów (listownie) następujących dokumentów:

  1. podanie o przyjęcie na studia
  2. kwestionariusz osobowy kandydata
  3. odpis dyplomu ukończenia studiów licencjackich lub magisterskich (lub poświadczona kserokopia dyplomu)
  4. dwa zdjęcia
  5. zobowiązanie do terminowego uiszczania opłat za studia

Zgłoszenia nadesłane pocztą prosimy kierować na adres:

Instytut Pedagogiki UG Sekretariat, ul. Bażyńskiego 4, 80-952 Gdańsk. koniecznie z dopiskiem GENDER STUDIES

 

O przyjęciu na studia decydować będzie kolejność zgłoszeń.

 

Rozpoczęcie studiów: semestr zimowy roku akademickiego 2011/2012 (~ XI, XII 2011)

Serdecznie zapraszamy!

Prof. UG dr hab. Lucyna Kopciewicz



Data wpisu: 5 października, 2011 autor wpisu: Kampania Przeciw Homofobii  |  Komentowanie nie jest możliwe