Archiwum dla kategorii: ‘Rajstopy Heleny’

2011: ludzie i miejsca

Pod koniec 2010 roku nieopatrznie wyraziłam życzenie, by 2011 był dla nas równie ciekawy. I, choć myślałam, że to już niemożliwe, był. W drugiej części życzeń było coś o chwili odpoczynku. I pewnie takowa też była, kłopot w tym, że „chwila” to wyjątkowo nieostra jednostka czasu. Mam nauczkę, by wyrażać się precyzyjniej.

Co z tego intensywnego roku najbardziej zapadło mi w pamięć? Z rzeczy ”


Data wpisu: 30 grudnia, 2011 autor wpisu: Ewa Tomaszewicz  |  Komentowanie nie jest możliwe

Już za chwilę: będzie się działo

Już za kilka dni ruszają okołoparadowe wydarzenia. Na co się wybieram (lub wybrałabym, gdyby nie inne zobowiązania)? I co w ogóle będzie się działo?

Po pierwsze robimy z Gosią drugą odsłonę spotkania z cyklu „Wspomnień czar”, tym razem pod jakże oryginalnym tytułem „Przeżyjmy to jeszcze raz”. Wielbicielki i wielbicieli wspominek zapraszam już w najbliższą niedzielę (5 czerwca) na godzinę 15.30


Data wpisu: 1 czerwca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Barbie Girls w Bielsku-Białej

Jak wiecie, kabaretu Barbie Girls już nie ma. Kończąc karierę, obiecałyśmy jednak, że jeżeli dostaniemy zaproszenie z miasta, w którym nie miałyśmy okazji wystąpić, to, o ile nic nam nie stanie na przeszkodzie, na pewno się tam pojawimy. I tak już w najbliższą sobotę występujemy w Bielsku-Białej, w ramach Vagina Dentata Fest. Będziecie mogli nas obejrzeć w klubie Backstage (ul. Partyzantów 15) o


Data wpisu: 10 marca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Do posłuchania, do poczytania

Już jutro (piątek, 21 stycznia) w Śnie Pszczoły impreza benefitowa na rzecz akcji „Miłość nie wyklucza”. I tak się miło składa, że zagrają na niej jedne z najfajniejszych pań na polskiej scenie muzycznej. Po pierwsze zespół Rajstopy Heleny, który na You Tube określa się jako pierwszy w Polsce feminizujący zespół rockowy z domieszką lycry. W profilu zespołu na MySpace możemy dla odmiany przeczytać


Data wpisu: 20 stycznia, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe