Archiwum dla kategorii: ‘Parada Równości 2011’

2011: ludzie i miejsca

Pod koniec 2010 roku nieopatrznie wyraziłam życzenie, by 2011 był dla nas równie ciekawy. I, choć myślałam, że to już niemożliwe, był. W drugiej części życzeń było coś o chwili odpoczynku. I pewnie takowa też była, kłopot w tym, że „chwila” to wyjątkowo nieostra jednostka czasu. Mam nauczkę, by wyrażać się precyzyjniej.

Co z tego intensywnego roku najbardziej zapadło mi w pamięć? Z rzeczy ”


Data wpisu: 30 grudnia, 2011 autor wpisu: Ewa Tomaszewicz  |  Komentowanie nie jest możliwe

Koniec wkurzacza pedalskiego

Jako że odnotowuję tu co ważniejsze zmiany w „naszym” internecie, tego newsa (choć już ciut przebrzmiały) też zabraknąć nie może. Oto 30 grudnia z sieci zniknie portal Gaylife.

Wszystko, co ma swój początek, ma też swój koniec. Tym cytatem z Matrixa moglibyśmy skomentować informację o zawieszeniu działalności portalu Gaylife.pl. 30 grudnia 2011 r. po 7,5 roku działalności. Tego dnia po 22ej


Data wpisu: 27 grudnia, 2011 autor wpisu: Ewa Tomaszewicz  |  Komentowanie nie jest możliwe

Porozmawiajmy?

„Porozmawiajmy” – proponuje na Facebooku Abiekt. „Już od jakiegoś czasu nie ma żadnej rozmowy. Żadnych publikacji, poważnych deklaracji (jeśli nie liczyć tekstu Mariusza Kurca), debat” – odpowiada Uschi. To prawda, nie ma. I, tak szczerze i stronniczo pisząc, nie przypominam sobie, by w ostatnich latach zaistniała jakaś inna debata poza grzecznościową wymianą poglądów (czasem dość podobnych)


Data wpisu: 14 września, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Porozmawiajmy?

„Porozmawiajmy” – proponuje na Facebooku Abiekt. „Już od jakiegoś czasu nie ma żadnej rozmowy. Żadnych publikacji, poważnych deklaracji (jeśli nie liczyć tekstu Mariusza Kurca), debat” – odpowiada Uschi. To prawda, nie ma. I, tak szczerze i stronniczo pisząc, nie przypominam sobie, by w ostatnich latach zaistniała jakaś inna debata poza grzecznościową wymianą poglądów (czasem dość podobnych)


Data wpisu: 14 września, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Spóźnione świętowanie

Zdarzyło się wam kiedyś przegapić własne urodziny? Nam się to właśnie udało. Trzy dni temu, 9 sierpnia, nasz blog skończył dwa lata. Mimo spóźnienia tradycji musi się stać zadość i zamiast zarezerwowanego na zwykłe dni mędrkowania będą fakty i liczby.

Po pierwsze – ci i te, bez których to, co robimy, nie miałoby sensu, czyli wy, nasi czytelnicy i nasze czytelniczki. Jest was więcej niż w


Data wpisu: 12 sierpnia, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Co motywuje lesbijkę do działania?

Dziś tekst na specjalne zamówienie, które pojawiło się po tym, jak na naszym fejsbuku opublikowałam odpowiedź Jacka Adlera na zadane mu na czacie Onetu pytanie „Dlaczego tak mało kobiet (les) działa w środowisku LGBT? Są niedopuszczane, czy po prostu nie są zainteresowane swoimi prawami?”:

Mogę mówić tylko o organizacji, w której jestem: komitet organizacyjny Parady Równości od samego początku


Data wpisu: 6 lipca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Co mnie obchodzi czyiś lans

Jeżeli ktoś miał nadzieję, że po Paradzie ucichną, choć na chwilę, wojny torebkowe, to się niestety pomylił. Szczęśliwie mają dość ograniczony zasięg, ale to akurat chyba jest ich cecha charakterystyczna – widzą je i przejmują się nimi tylko ci, których bezpośrednio dotykają, a reszta ma je w głębokim poważaniu. Bo kogo tak naprawdę obchodzi, że ktoś tam kogoś nie lubi, pomawia, pozywa,


Data wpisu: 23 czerwca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Niewidzialne w łóżku

Niewidzialność kobiet nieheteroseksualnych (i kobiet w ogóle) to trudny temat. Taki wręcz niewidzialny, bo czy ktoś na przykład zauważył, że choć przemówienia podczas tegorocznej Parady Równości były liczne, to nie oddano głosu żadnej kobiecie nieheteroseksualnej (za to świetnie sprawdziły się w roli „obsługi”, jak głosiły napisy na ich koszulkach), a honoru kobiet LBT broniła na platformie


Data wpisu: 20 czerwca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Gdzie jest Polska?

Była relacja, czas na refleksje. O ile sam przemarsz był jak najbardziej udany, o tyle (co już sygnalizowałam w tym poście) ideologiczna linia Parady, a konkretnie część inicjujących ją przemówień i gestów, zdecydowanie mi się nie podobała. Fajnie rozpoczął Łukasz Pałucki, mówiąc po prostu, że chcemy być tutaj, w Polsce, bo kochamy Polskę. Potem odegrano hymn Polski. „Bardzo ważną sprawą i


Data wpisu: 12 czerwca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Parada Równości 2011: zabawa i polityka

Tegoroczna Parada Równości była szczególna pod kilkoma względami: jubileuszowa edycja odbyła się w atmosferze coraz intensywniejszej debaty o możliwości (dla niektórych: coraz bardziej oczywistej konieczności) wprowadzenia w Polsce instytucji związków partnerskich. Po raz pierwszy od kilku lat nie była firmowana przez krytykowaną w przeszłości Fundację Równości. Zawiązany do obsługi tegorocznej


Data wpisu: 12 czerwca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Po Paradzie Równości 2011

Na szersze poparadowe refleksje przyjdzie czas jutro – wspólną relację przygotowują Homiki, Queerpop, Wojtek i ja. A dziś tylko trochę wrażeń na gorąco i podziękowań.

Po pierwsze – wielki ukłon w kierunku wszystkich, którzy nieśli już nie jeden, ale dwa banery z napisem „Żądamy ustawy o związkach partnerskich” – drugi, nowy, zdobiło logo akcji „Miłość nie wyklucza” oraz mały dodatek:
Zarówno


Data wpisu: 11 czerwca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Granice kompromisu

Zamiast Tygodnia Równości mamy (w mediach) dni tęczowej flagi. Zawisła w sobotę na ursynowskim ratuszu, znikła w niedzielę, a do dziś nie wiadomo, dlaczego (bo tak miało być, bo pogoda, bo protesty?) i czy wróci w dniu Parady, jak swojego czasu zapowiadał burmistrz Ursynowa Piotr Guział, czy to by było na tyle. W sumie ta cała historia mnie ani ziębi, ani grzeje, bo gesty mnie nie kręcą, z której


Data wpisu: 8 czerwca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Flashmob, badania i postulaty

Pierwsze okołoparadowe wydarzenia za nami. Bodaj największym echem odbiła się akcja najbardziej spontaniczna, a zarazem najkrótsza, czyli niedzielny flashmob w warszawskim metrze. Kilkadziesiąt osób zebrało się na stacji Centrum, by punkt o godzinie 16 zacząć się przytulać i całować w proteście przeciw wyproszeniu kilka miesięcy temu ze stacji metra dwóch mężczyzn, którzy, otwarcie okazując, co


Data wpisu: 6 czerwca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Już za chwilę: będzie się działo

Już za kilka dni ruszają okołoparadowe wydarzenia. Na co się wybieram (lub wybrałabym, gdyby nie inne zobowiązania)? I co w ogóle będzie się działo?

Po pierwsze robimy z Gosią drugą odsłonę spotkania z cyklu „Wspomnień czar”, tym razem pod jakże oryginalnym tytułem „Przeżyjmy to jeszcze raz”. Wielbicielki i wielbicieli wspominek zapraszam już w najbliższą niedzielę (5 czerwca) na godzinę 15.30


Data wpisu: 1 czerwca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Nie moje małpy?

„Skoro przed pójściem na Paradę nie powstrzymują nas homofoby, to tym bardziej nie dajmy się organizatorom” – napisał timofieusz w jednym z komentarzy na blogu Wojtka. I choć w pierwszym odruchu się z nim zgodziłam, to dość szybko mi wyszło, że tak naprawdę dużo bardziej niż homofobia nazwijmy to zewnętrzna ruszają mnie różne niefajne zagrywki „wewnętrzne”. I chyba nie tylko mnie, sądząc


Data wpisu: 28 maja, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Marsz kontra marsz

fot. Jadwiga Nowierska
W zeszłym tygodniu Łódź, w tym tygodniu Kraków. Znowu Marsz Równości i znowu kontra agresywnych wyrostków, którzy, gdyby nie policja, z pewnością nie poprzestaliby na okrzykach o zakazie tego i owego. Bilans? Czternastu zatrzymanych NOP-owców i jeden uczestnik Marszu w szpitalu. Miał pecha, dorwali go po demonstracji.

Czytam relacje z Marszu w mainstreamowych mediach i jak


Data wpisu: 22 maja, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Ile trzeba, by nas wkurzyć?

Opuszczam was na co najmniej tydzień (trzymajcie kciuki, nieważne, za co, ważne, że 19 maja, ale mocno trzymajcie, serio to piszę), więc chcę was zostawić z czymś optymistycznym. Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że nie napiszę jutro (kiedy już znane będą wszystkie szczegóły) o tym, jak beznadziejny ochłap rzuciło nam w ramach przedwyborczej miłości dla naszych głosów SLD. Napiszę za to dzisiaj


Data wpisu: 16 maja, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

No jak nie wyklucza, skoro wyklucza

Przyznaję bez bicia, lubię te wszystkie queerowe bajdurzenia (jak chcą niektórzy) o wkluczaniu, płynności, niepewności, performatywności, subwersywności itd. itp. Kręcą mnie niejednoznaczności związane z płcią czy orientacją, nie lubię szufladek, granic, klasyfikowania, wartościowania, dzielenia i rządzenia. To nawet nie jest fascynacja intelektualna (do tego mi daleko, moją krótką przygodę z


Data wpisu: 10 maja, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Celem Parady nie jest walka o związki

Wśród głosów na temat plakatu promującego Paradę Równości 2011 pojawiły się i takie, że ma się on nijak kwestii związków partnerskich czy ogólnie walki o nasze prawa. To prawda, ma się nijak i, zgadnijcie co, to było zamierzone. Dziś na Gaylife znalazł się artykuł wyjaśniający przesłanie plakatu, a pod nim taki oto komentarz rzeczniczki Parady:

Celem Parady Równości NIE jest „przekonanie


Data wpisu: 9 maja, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Różowy plakat i co z niego wynikło

Coś nie mamy szczęścia do paradowych i okołoparadowych plakatów. W zeszłym roku postrach siało hasło „Nie lękajcie się” i jego jajeczna wizualizacja oraz (choć z zupełnie innych powodów) plakat Pomady. Organizatorzy tegorocznej Parady Równości zaprezentowali za to wczoraj takie coś:
Początkowo reklamowane jako plakat Parady, a kilka godzin później jako „Plakat informujący środowisko LGBTQ o


Data wpisu: 7 maja, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe