Archiwum dla kategorii: ‘Replika’

„Replika”: nowa strona, nowa Fundacja, nowy numer i… impreza

Nowa strona internetowa „Repliki” już działa! *** „Replika” ma nową wydawczynię – Fundację Replika *** Premiera nowego numeru „Repliki” na imprezie benefitowej w warszawskiej Bastylii 25 listopada (godz. 20.00) – zapraszamy!

replika okladka nr 34 208x300 „Replika”: nowa strona, nowa Fundacja, nowy numer i… impreza
replika nr 34

Miło nam poinformować, że od 10 listopada br. działa nowa strona internetowa dwumiesięcznika „Repliki”. Możecie na niej znaleźć m.in. archiwalne numery „Repliki” w wersji pdf – do końca bieżącego roku dostępne gratis! Jeśli macie sugestie co do wyglądu i zawartości strony – piszcie do nas.

www.replika-online.pl

Jednocześnie z przyjemnością zawiadamiamy, że powołaliśmy do życia Fundację Replika, która od nowego roku będzie wydawać „Replikę”. Rozbrat z naszą dotychczasową wydawczynią, czyli Kampanią Przeciw Homofobii, ma charakter przede wszystkim formalny. Nadal ściśle z KPH współpracujemy, a w Radzie Fundacji Replika zasiadają prezes KPH Tomasz Szypuła oraz członek zarządu KPH – poseł Robert Biedroń.

Niemniej, powstanie Fundacji Replika to usamodzielnienie się „Repliki”. Jesteśmy z tego dumni, ale i czujemy stojące przed nami wyzwanie. Pomysłów nam nie brakuje. Tematów do opisania jest tyle, że starczyłoby na miesięcznik. Problemem są „tylko” finanse.

„Replika” to czasopismo darmowe, więc w dużej mierze od Was – naszych Czytelników i Czytelniczek – zależy, czy i w jakim nakładzie „Replika” będzie się ukazywała. Najprostszym sposobem wsparcia „Repliki” jest jej zaprenumerowanie.

 

Roczna prenumerata „Repliki” (6 numerów) kosztuje tylko 60 zł. Co dwa miesiące otrzymasz nasz magazyn prosto do domu. Przy każdym numerze „Repliki” prenumeratorzy/rki otrzymują specjalny prezent (zwykle jest to książka o tematyce LGBT).

Wpłat na prenumeratę należy dokonywać na konto Fundacji Replika, numer konta 81 1140 2017 0000 4902 1285 4550, z tytułem wpłaty: „prenumerata (darowizna)” oraz podaniem dokładnego adresu do przesyłania magazynu.

Trzymajcie kciuki za „Replikę” w siódmym roku jej istnienia oraz za nowonarodzoną Fundację Replika!

 

A już od 25 listopada br. szukajcie w klubach (lub w skrzynkach pocztowych, jeśli jesteście prenumerator(k)ami) 34-ego numeru „Repliki”, w którym znajdziecie m.in.

– wywiady ze świeżo upieczonymi posłami – Robertem Biedroniem i Anną Grodzką,

– rozmowę z Izabelą Trojanowską,

– portret lesbijskiej ikony Colette,

– bogato ilustrowany wywiad z artystą Bartoszem Jarmolińskim,

– reportaż o warszawskich aktywnościach sportowych kobiet niekoniecznie heteroseksualnych,

– rozmowę z doktor Jadwigą Gizińską o tym, jak się chronić przed wirusem HIV i jak z nim żyć,

– zdjęcia zwycięzców konkursu na Mister Bear Poland i relację z imprezy,

– porcję recenzji najnowszych książek, filmów i spektakli teatralnych LGBT

oraz wiele innych interesujących materiałów.

 

Na imprezę benefitową „Repliki” połączoną z premierą 34. numeru pisma zapraszamy do warszawskiej Bastylii przy Pl. Zbawiciela w dniu 25 listopada br. (od godz. 20.00)

 

Redakcja „Repliki”

 

„Replika” to społeczno-kulturalny dwumiesięcznik LGBT ukazujący się od końca 2005 r. Pierwszą redaktorką naczelną „Repliki” była Ewa Tomaszewicz. W kwietniu 2009 r. jej obowiązki przejął Mariusz Kurc.

 

Znakiem firmowym „Repliki” są wywiady z wyoutowanymi osobami LGBT oraz z hetero sojusznikami i sojuszniczkami idei równości bez względu na orientacje seksualną czy tożsamość płciową. W ciągu 6 lat istnienia naszego czasopisma rozmawialiśmy z takimi znanymi postaciami życia publicznego jak m.in. Robert Biedroń, Kinga Dunin, Katarzyna Figura, Paweł Fijałkowski, Izabela Filipiak, Michał Głowiński, Anna Grodzka, Karol El Kashif, Jakub Janiszewski, Bartłomiej Jarmoliński, Ryszard Kalisz, Ewa Kasprzyk, Jacek Kochanowski, Marta Konarzewska, Kora, Natalia Kukulska, Iza Kuna, Ireneusz Krzemiński, Anna Laszuk, Krystian Legierski, Paweł Leszkowicz, Krzysztof Łaszkiewicz, Rafał Maćkowiak, Paweł Małaszyński, Magdalena Mosiewicz, Marcin Nikrant, Samuel Nowak, Tatiana Okupnik, Tadeusz Olszewski, Maciej Orłoś, Piotr Pacewicz, Edward Pasewicz, Michał Piróg, Jacek Poniedziałek, Tomasz Raczek, Karol Radziszewski, Rafalala, Michał Sieczkowski, Igor Stokfiszewski, Marcin Szczygielski, Magdalena Środa, Izabela Trojanowska, Tomasz Tyndyk, Błażej Warkocki, Agnieszka Weseli, Michał Zygmunt, Bartosz Żurawiecki. W kwietniu 2011 r. wydawnictwo AdPublik wydało zbiór 35-ciu najciekawszych wywiadów z „Repliki” pod tytułem „Tęczowa rewolucja” (pod red. Mariusza Kurca i Krzysztofa Tomasika).

 

„Replika” trzyma rękę na pulsie bieżącej sytuacji społeczno-politycznej osób LGBT w Polsce i na świecie. Kibicujemy sprawie wprowadzenia w Polsce ustawy o związkach partnerskich, relacjonujemy najważniejsze imprezy LGBT, publikujemy raporty o prawach osób LGBT w krajach Unii Europejskiej, zamieszczamy recenzje książek, filmów i spektakli teatralnych o tematyce LGBT. W „Replice” znaleźć można również jedyny w Polsce ranking sprzedaży książek i filmów LGBT kompilowany na podstawie wyników księgarni internetowej bearbook.pl. Prezentujemy działalność oddziałów KPH w całej Polsce. Przybliżamy sylwetki ikon kultury LGBT. Interesujemy się rozwojem biznesu LGBT w Polsce. W lifestylowym dziale śledzimy najnowsze trendy mody w społeczności LGBT a w dziale rozrywkowym „Czajnik” – LGBT-plotki o gwiazdach. A w autorskiej rubryce Bartosz Żurawiecki recenzuje „męskie filmy bezkostiumowe”.

 

Nakład „Repliki” wynosi ok. 3,5 tysiąca egzemplarzy. Pismo jest dostępne gratis w klubach LGBT-friendly w 16 miastach Polski, w oddziałach Kampanii Przeciw Homofobii oraz w prenumeracie.


Data wpisu: 11 listopada, 2011 autor wpisu: Kampania Przeciw Homofobii  |  Komentowanie nie jest możliwe

Porozmawiajmy?

„Porozmawiajmy” – proponuje na Facebooku Abiekt. „Już od jakiegoś czasu nie ma żadnej rozmowy. Żadnych publikacji, poważnych deklaracji (jeśli nie liczyć tekstu Mariusza Kurca), debat” – odpowiada Uschi. To prawda, nie ma. I, tak szczerze i stronniczo pisząc, nie przypominam sobie, by w ostatnich latach zaistniała jakaś inna debata poza grzecznościową wymianą poglądów (czasem dość podobnych)


Data wpisu: 14 września, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Porozmawiajmy?

„Porozmawiajmy” – proponuje na Facebooku Abiekt. „Już od jakiegoś czasu nie ma żadnej rozmowy. Żadnych publikacji, poważnych deklaracji (jeśli nie liczyć tekstu Mariusza Kurca), debat” – odpowiada Uschi. To prawda, nie ma. I, tak szczerze i stronniczo pisząc, nie przypominam sobie, by w ostatnich latach zaistniała jakaś inna debata poza grzecznościową wymianą poglądów (czasem dość podobnych)


Data wpisu: 14 września, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Niekonserwatywna płciowo „Replika”

Kilka dni temu w końcu dotarła do mnie nowa „Replika”. Na ten numer czekałam naprawdę z ogromną niecierpliwością, a wszystko za sprawą pana z okładki – działacza trójmiejskiej KPH, a zarazem sołtysa liczącego sobie zaledwie 1600 mieszkańców Leśniewa (tak na marginesie, to podoba mi się zwrot „Repliki” ku okładkom nie z gwiazdami – choć ta z Dancewicz była naprawdę zjawiskowa – a ze zwykłymi


Data wpisu: 31 lipca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

31 numer Repliki: majowo – czerwcowy

Pojawił się majowo-czerwcowy numer “Repliki”. Wraz z nim dla prenumeratorów/ek prezent w postaci książki poświęconej Izabeli Jarudze-Nowackiej „Drogi równości” pod red. B. Maciejewskiej, K. Kądzieli i Z. Dąbrowskiej. A dla nowych prenumeratorów/ek raport „Przemilczani, przemilczane” dotyczący sytuacji osób LGBT na Uniwersytecie Warszawskim. Zasady prenumeraty – patrz poniżej.


Z okładki spogląda Karol Radziszewski, uznany artysta młodego pokolenia, który w wywiadzie opowiada m.in. o tym, co sądzi o sztuce gejowskiej, o nagości i zdradza, jakich facetów najbardziej lubi fotografować.
W numerze także:

- O nowej płycie „Spider Web”, Paradach Równości i uwielbieniu dla Kaliny Jędrusik – rozmowa z Tatianą Okupnik;

- Bóg lesbijek, czyli przyjaciółki i partnerka Darii Chmielewskiej opowiadają o słynnej już mszy po śmierci Darii, a działaczki LGBT mówią o swoim stosunku do wiary i Kościoła katolickiego;

- „Miśki dla początkujących” – o subkulturze gejowskiej, która w Polsce dopiero raczkuje. Klasyfikacja miśków, a na zdjęciach Mister Bear Internet 2010;

- Prezentacja Intergrupy LGBT w Europarlamencie i wypowiedź jedynej Polki będącej członkinią grupy – prof. Joanny Senyszyn;

- Nowy dział „Biznes LGBT”, a w nim prezentacja prowadzonej przez lesbijki firmy budowlanej (BUDLES);

- O „Drogach Równości” poświęconych Izabeli Jarudze-Nowackiej, czyli opowieść o tym, że możemy zmieniać świat na lepsze.

- „Nieobecni” – nowa powieść Bartosza Żurawieckiego o wykluczonych, którzy sami zaczynają wykluczać… cały świat;

- Transakcje: Trzy etapy zmiany płci w Polsce: zmiana prawna, zmiana wizerunku płciowego i korekta płci cielesnej;

- W dziale „Lewica a LGBT”, tym razem Szwecja, kraj Abby i Jonasa Gardella;

- W opiniach: Szypuła o ustawie o związkach partnerskich; Jej Perfekcyjność o Paradzie Równości 2011; Mikołajewska i Paplińska o Turnieju Siatkówki Lesbijek 2011;

- Seriale: „Glee”, „Współczesna rodzina” i „Will & Grace” na DVD oraz Przewodnik Krytyki Politycznej” – „Seriale”.
A poza tym:

- „Lustra i symptomy” Leny Magnone – monografia Marii Konopnickiej prezentująca mało znane fakty z życia poetki;

- CALBiA, czyli Koalicja na rzecz Rozwoju Przedsiębiorczości Lesbijek – nowa organizacja będąca odpowiedzią na rosnącą przemoc wobec lesbijek i osób transpłciowych w Afryce;

- Ikona LGBT – piosenkarka k.d.lang;

- KPH Wałbrzych boksuje się z homofobią;

- Ranking księgarni Bearbook – bestsellery książkowe i filmowe marca i kwietnia 2011;

- W rubryce „Męskie filmy bezkostiumowe” Bartosza Żurawickiego – klasyczne „Powertool” z Jeffem Strykerem;

- Anna Adamczyk kolejną bohaterką “Ludzi KPH”;

- „Piękni, młodzi, kosztowni”, „Kiedy Amor traci głowę”, „Lemon”, „Pluszowe bestie” w nowościach książkowych;

- recenzje teatralne: „Polaroidy” i „Rocky Horror Show”;

- w Stylu stylizacja na niegrzecznego chłopca i dokument „Szalona miłość – Yves Saint Laurent”.

- Szpak, Ciachorowski, Piróg i Grabowski w Czajniku, czyli o orientacjach gwiazd i orientacji na gwiazdy;

„Replika” dostępna jest w najlepszych klubach gej-les, oddziałach KPH w całej Polsce oraz  w prenumeracie!
Prenumerata (6 numerów) kosztuje tylko 60 zł. Co dwa miesiące otrzymasz „Replikę” prosto do domu. Wpłat na prenumeratę należy dokonywać na: Kampania Przeciw Homofobii, numer konta: 51 2130 0004 2001 0344 2274 0004, z dopiskiem: Replika – prenumerata (darowizna) oraz podaniem dokładnego adresu do przesyłania magazynu.
“Replika” w internecie: www.replika.kph.org.pl

Najnowszego i archiwalnych numerów szukaj na allegro.pl

 


Data wpisu: 26 maja, 2011 autor wpisu: Replika  |  Komentowanie nie jest możliwe

„Tęczowa rewolucja”? Jestem na tak

Na początku kwietnia ukaże się zbiór wywiadów z magazynu „Replika” pod jakże chwytliwym tytułem „Tęczowa rewolucja”. Notka o książce ukazała się już na większości portali, zaocznie wyrazili co do niej wątpliwości blogerzy – LGBTeka i Abiekt. Rzeczywiście zapowiedź nie brzmi jakoś superszałowo:

„Tęczowa rewolucja” to zbiór wywiadów Mariusza Kurca i Krzysztofa Tomasika z ludźmi, dla których


Data wpisu: 23 marca, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Ależ ona nie jest wyoutowana!

Na After Ellen od kilku dni można zgłaszać swojej faworytki w kolejnym rankingu - The Les/Bi-List: Your Favorite Out Female Celebrities. W komentarzach do tekstu o nim wywiązała się dyskusja m.in. na temat Jodie Foster, a konkretnie tego, czy jej coming out w 2007 roku był prawdziwym coming outem i czy w związku z tym można ją nominować. Dla przypomnienia, 4 lata temu, odbierając nagrodę im.


Data wpisu: 27 lutego, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Gdzie są femki?

Na początek ostrzeżenie: to będzie wpis z serii głupawych (na poważne rzeczy jakoś nie mam nastroju). W najnowszej „Replice” (numer jubileuszowy, magazyn niedawno obchodził piąte urodziny) znalazł się między innymi tekst o imprezach kobiecych w Trójmieście i we Wrocławiu, zilustrowany taką oto fotką:
O nieformalnym dress kodzie uwidocznionym na tym zdjęciu napisała VN tu, mnie urzekło ono z


Data wpisu: 6 lutego, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Galeria potworów – część pierwsza

Ten post powstał z dwóch powodów. Pierwszy: dość często słyszę opinie, że moje teksty o działaczach i działaczostwie są zrozumiałe jedynie dla garstki ludzi, którzy są na bieżąco z tym, co się dzieje (głównie) w Warszawie. Postanowiłam więc ułatwić czytelniczkom i czytelnikom zadanie i opisać, kto jest właściwie kim. Drugi to chęć zebrania w jednym miejscu negatywnych komentarzy (tych


Data wpisu: 30 stycznia, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

In vitro dla gejów

Do tego, że dla sporej rzeszy dziennikarzy (i nie tylko) słowo „gej” jest synonimem „osoby nieheteroeksualnej” zdążyłam się już przyzwyczaić. Oczywiście od czasów, kiedy to „Wyborcza” nadała tytuł „Geje wygrali z PiS” informacji o wygranej czterech lesbijek z poznańskimi radnymi PiS w sprawie o znieważenie (wrzesień 2006) widać pewną poprawę, ale mimo wszystko wciąż w doniesieniach medialnych


Data wpisu: 9 stycznia, 2011 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Jak złapać homoseksualizm

Dziś parę starszych newsów, które umknęły mi podczas urlopu. Pierwszy – trochę przedwcześnie mamy nowe władze KPH. Prezeskę Martę Abramowicz zastąpił Tomek Szypuła, wiceprezeską została Anna Urbańczyk z Gdańska. Dla mnie to smutna wiadomość. Mimo że nie zawsze z KPH było mi po drodze, lubię i cenię Martę – za przygotowanie merytoryczne, twarde stąpanie po ziemi, konkretność. W wywiadzie


Data wpisu: 1 sierpnia, 2010 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Blogujemy dla homorodzin

Dziś akcja Blogging for LGBT Families.
Znam kilka kobiet, które wychowują dzieci (samotnie lub z partnerką), jedna para pokazała się nawet w trzecim numerze „Repliki”:

Replika 03 2006

Pamiętam, że miałam mieszane odczucia co do tego wywiadu – bo z jednej strony to, że mamy zdecydowały się pokazać z twarzy i imion, to naprawdę było coś, z drugiej ich obawa przed ujawnieniem w najbliższym


Data wpisu: 1 czerwca, 2010 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Ricky gejem i kolejna szkolna afera

Co za dzień! Rano informacja o coming oucie Ricky’ego Martina (pierwszy był chyba niezawodny Pudelek, dopiero po nim newsa podchwyciły inne media). Niby nie jest to żadne wielkie halo, ale miło, że coraz więcej znanych i lubianych decyduje się na ten krok. Fajna jest też motywacja Ricky’ego: 

To jest to czego potrzebuję teraz, szczególnie jako ojciec dwóch wspaniałych chłopców. Oni są pełni blasku i codziennie uczą mnie czegoś nowego. Gdybym żył jak dotychczas, byłoby to dla nich tłamszące i niszczyłoby blask z którym się urodziły. To musi się zmienić. To nie powinno się wydarzyć 5, czy 10 lat temu, teraz jest najlepszy czas - napisał na swojej stronie internetowej.

A tu Ricky z synkami:

Kilka godzin później na main topic wortali Gazeta.pl i Wyborcza.pl trafiła historia dwóch łódzkich licealistek, które zamieściły na fotoblogu jednej z nich artystyczne zdjęcia, na których, według dyrekcji szkoły, propagują anoreksję i manifestują swoją orientację seksualną. No i dyrekcja kazała zdjęcia z bloga usunąć. A jak nie, to usunie dziewczyny ze szkoły. Cała historia i fotki tu. Jak zauważa wiele osób w komentarzach, cała ta afera jest śmieszna w kontekście tego, co uczniowie zamieszczają na portalach społecznościowych jak Nasza-klasa czy Facebook. Ale też pokazuje, że choć nie ma już Giertycha i spółki, to homofobia w szkołach ma się na tyle dobrze, że niektórzy czują się uprawnieni do ingerencji w życie prywatne uczniów. Oraz że jej ofiarami mogą być niekoniecznie osoby nieheteroseksualne – bo chociaż pojawił się wątek orientacji dziewczyn, to przecież tak naprawdę wcale nie muszą być one lesbijkami. Jedyne, co cieszy w tej sprawie, to postawa rodziców i polonistki uczennic (co akurat nie powinno dziwić, w końcu owa polonistka to jednocześnie wicenaczelna „Furii”). Petycję do dyrektora szkoły o respektowanie praw uczniów i nieingerowanie w ich prywatność można podpisywać tu.

Dotarła do mnie najnowsza „Replika”. O cztery strony grubsza niż dotychczas, co, mam nadzieję, stanie się regułą, a nie miłym wyjątkiem. Na okładce Kayah, co mi się akurat podoba średnio – cały czas odnoszę wrażenie, że dużo lepsze byłyby mniej gwiazdorskie, a bardziej ludzkie okładki (na poprzedniej była Lady Gaga).

Ale może klubowicze rzeczywiście potrzebują trochę innej motywacji, by zajrzeć do środka. A w środku m.in. kontrowersyjna (jak pokazała dyskusja na Homikach) queerowa opowieść na Wielkanoc (z Jezusem-kobietą i jej nieheteroseksualnymi rodzicami), kilka bardzo ciekawych wywiadów (m.in. z Jackiem Kochanowskim, Agnieszką Łuczak – bohaterką słynnej tomaszowskiej afery, o której pisałam tu – oraz z drag queen Kim Lee), część pierwsza gejowskich opowieści z Azji oraz drugi już felieton Ani Laszuk, tym razem o „Mojej les” Zofii Staniszewskiej. Mój faworyt z tego numeru to wywiad z Jackiem, w którym opowiada o swojej nowej książce, o tym, dlaczego czuje się niezręcznie, gdy przychodzi mu zakreślić w jakimś formularzu słowo „mężczyzna”, o swoich fantazmatach i oczywiście o teorii queer.

Nie czuję się „tożsamy” ze sobą sprzed dziesięciu, dwudziestu lat. Może dlatego bliska jest mi perspektywa queer, która wskazuje, że owa „tożsamość” jest iluzją. Symulacją spójności, ciągłości, jednoznaczności. Queer upomina się o prawo do bycia niespójnym, popękanym, niejednoznacznym. Do zmieniania swoich pragnień, marzeń, fantazmatów. Upomina się o prawo do bycia kuriozalnym – mówi między innymi Jacek. Cóż mogę dodać? Ja też tak mam. I pewnie nie tylko ja.

A na Homikach hula od dziś mój głos w sprawie związków partnerskich. Pierwsi komentatorzy uznali, że rozsądny i wyważony. No chyba niestety tak – zupełnie jak ja!



Data wpisu: 30 marca, 2010 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe

Mali bohaterowie i antybohaterowie

Ostatnio media obiegła historia Constance McMillen,18-latki z Missisipi, która chciała przyjść na bal maturalny ze swoją dziewczyną. Szkoła wolała odwołać imprezę, niż do tego dopuścić, koledzy i koleżanki winą za to obarczyli oczywiście Constance, ta jednak nie poddała się i poszła za sprawą do sądu, który orzekł, że szkoła złamała prawo. Więcej szczegółów tu i tu, a mnie się przypomniała historia sprzed paru lat, tym razem z polskiego podwórka, której bohaterem był 15-letni gej, szykanowany przez swoich rówieśników. Najpierw zwrócił się o pomoc do swoich nauczycieli, a potem, gdy ci zbagatelizowali sprawę, napisał o wszystkim do „Repliki”. Efekt? Udało mu się zyskać wsparcie pedagogów i zorganizować w szkole pogadankę o homofobii. I dokonał tego zupełnie sam, potrzebował jedynie słów otuchy.

To są trochę inne sukcesy niż Ryszarda Giersza czy Piotra Kozaka, ale mają z nimi coś wspólnego – za każdym razem rzecznikami naszych praw stawali się nie działacze czy politycy, ale zwykli ludzie, którzy, zamiast płożyć uszy po sobie i stwierdzić, że jest jak jest i nic się nie da zrobić, postanowili walczyć o swoje. Lubię takie historie, bo dają nadzieję. I pokazują, że nie trzeba mieć za sobą mediów czy nie wiadomo jakich pieniędzy, aby wygrać z systemem. Trzeba za to się wkurzyć. Tak jak dwie lesbijki, które walczą o prawo do pobierania zasiłku opiekuńczego, wspólnego rozliczania się z PIT oraz o naliczenie podatku od darowizny na rzecz partnerki, w której domagają się zaliczenia do I grupy podatkowej przewidzianej dla małżonków i najbliższej rodziny.

Z innych wieści ze świata tym razem ciekawie jest na Węgrzech, gdzie András Király, rzecznik prasowy skrajnej prawicy, który dotychczas lansował się na obrońcę bardzo tradycyjnych wartości, zrezygnował ze stanowiska po tym, jak na jednym z blogów ukazały się jego zdjęcia z kanadyjskiej parady równości, na których pozuje z drag queenkami i skórzakami (do obejrzenia tu). Király oczywiście zaprzeczył, jakoby był gejem, twierdząc, że jego wyjazd miał charakter badawczy, przyznał się za to do palenia marihuany, na czym również przyłapał go fotograf. To już kolejne w ostatnich miesiącach tego rodzaju doniesienie z zagranicy, a ja z niecierpliwością czekam na podobną aferę w Polsce, a że wybory coraz bliżej, to może w końcu coś wypłynie. Choć pewnie skończyłoby się tak jak każdy epizod z sir Normanem w „Little Britain” – wyjaśnieniami, że ktoś się potknął i przypadkowo na coś nadział, szukał toalety i znalazł się przypadkiem w klubie gejowskim albo nie znał miasta i umówił się z dawnym kolegą nie tam, gdzie trzeba.



Data wpisu: 28 marca, 2010 autor wpisu: Ewa  |  Komentowanie nie jest możliwe