Archiwum dla kategorii: ‘mamy’

Grupa dla kobiet "Tęczowe mamy"

Stowarzyszenie Mediatorów Rodzinnych zaprasza do udziału w grupie psychoedukacyjno-wsparciowej realizowanej w ramach projektu: „Tęczowe mamy – wsparcie dla kobiet wychowujących dzieci w związkach jednopłciowych”. Zajęcia rozpoczynają się od 22 marca 2012 w Warszawie. Udział w grupie jest bezpłatny.

990508 73031080 300x225 Grupa dla kobiet Tęczowe mamy

rodzina

Dla kogo: grupa jest skierowana do mam wychowujących dzieci w związkach jednopłciowych.

Cel zajęć grupowych: wymiana doświadczeń, podzielenie się swoimi problemami w bezpiecznej i dyskretnej atmosferze oraz uzyskanie wsparcia w sytuacjach związanymi z wychowaniem dzieci w rodzinach jednopłciowych.

Korzyści wynikające z udziału w grupie:

  • podzielenie się swoimi odczuciami i doświadczeniami w pełnieniu roli mamy,
  • przygotowanie matek do rozmów i współpracy z pracownikami przedszkoli i szkół, do których uczęszczają ich dzieci,
  • poznanie podobnych rodzin oraz problemów i potrzeb dzieci wychowywanych w związkach jednopłciowych,
  • przygotowanie się do ujawnienia (tzw. coming out) wobec własnych dzieci w kontekście różnych aspektów rodzinnych,
  • dostarczenie wiedzy i umiejętności na temat rozwiązywania konfliktów i zalet mediacji rodzinnej,
  • pomoc matkom w poprawie relacji z rodziną i biologicznym ojcem dziecka.

Udział w grupie jest bezpłatny.

Miejsce spotkań: sala w Centrum Warszawy.

Czas szkolenia: Zajęcia będą odbywały się raz w tygodniu w czwartki od godz. 17:30–20:00.

Począwszy od 15 marca 2012 przez 12 kolejnych tygodni.

Chętnych do udziału w grupie prosimy o kontakt telefoniczny z osobami prowadzącymi grupę:

Agata Jarzyna, psycholog, mediator rodzinny, tel.: 604090774

Tamara Pocent, pedagog, mediator rodzinny, tel.: 508073698


Data wpisu: 13 marca, 2012 autor wpisu: różni autorzy  |  Komentowanie nie jest możliwe

Ratunku! Mamy geja w klasie

Holandia uchodzi za oazę tolerancji i prawdziwy raj dla mniejszości seksualnych. Film Doejski van Hoogdalen może nieco ten mit nadszarpnąć. Jesteśmy tutaj świadkami lekcji na temat homoseksualizmu, jakie przeprowadza w szkołach grupa wolontariuszy.

z10775565NRatunku Mamy geja w klasie Ratunku! Mamy geja w klasie

Ratunku – Mamy geja w klasie

Nie polegają one jednak na pouczaniu młodych ludzi, llecz głównie na wysłuchaniu ich opinii i przemyśleń. Jak się okazuje, siła uprzedzeń i stereotypów, mających swoje źródło przede wszystkim w religijnych zakazach, jest wciąż straszliwa. Padają wyzwiska, groźby, słowa obrzydzenia oraz pogardy. Głosy sympatii i empatii są zdecydowanie w mniejszości.

REŻYSER:
Doesjka van Hoogdalem
WERSJA JĘZYKOWA:
Georgia
NAPISY:
polski
http://kinoplex.gazeta.pl/specjalne/18,115017,10804585,Ratunku__Mamy_geja_w_klasie.html


Data wpisu: 5 lutego, 2012 autor wpisu: Monika admin Czaplicka  |  Komentowanie nie jest możliwe

Moje mamy były mężczyznami. Tęczowe Kino Zaangażowane

Kampania Przeciw Homofobii Trójmiasto oraz Krytyka Polityczna Trójmiasto w ramach cyklu Tęczowe

n136751305463 4812 Moje mamy były mężczyznami. Tęczowe Kino Zaangażowane
kph trójmiasto

Kino Zaangażowane zapraszają we wtorek 25 października o godz. 19.00 do Świetlicy Krytyki Politycznej w Trójmieście (ul. Nowe Ogrody 35 w Gdańsku) na pokaz filmu Julie Beanland „Moje mamy były mężczyznami”. Wstęp wolny.

Po seansie debata na temat rodzicielstwa osób LGBTQ z udziałem dr Anny Kłonkowskiej i dr Katarzyny Bojarskiej. Dyskusję poprowadzi Marta Abramowicz (KPH).

O filmie:
Louise Jarvis ma dwie mamy. Jednak jeszcze trzy lata temu Sarah była jej tatą. Louise, jej druga mama, kiedyś też była mężczyzną. Media okrzyknęły ich najdziwniejszą rodziną w Anglii, ale Louise się z tym nie zgadza. Dokument „Moje mamy były mężczyznami” opowiada o codziennym życiu dwóch mam i ich córki, które – paradoksalnie – aż tak bardzo nie różni się od życia „standardowej” rodziny.

„Moje mamy były mężczyznami”
reż.: Julie Beanland
prod.: Wlk. Brytania 2007, 47 min.

Film uhonorowany w 2007 roku nagrodą publiczności na International Gay & Lesbian Film Festival w Barcelonie.

Katarzyna Bojarska – pracuje w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego, a także w Poradni Zdrowia Psychoseksualnego „BezTabu”. Wykładowczyni, trenerka i badaczka społeczna. Specjalizuje się w zakresie seksuologii, psychologii seksualności, problematyce tożsamości nieheteroseksualnych i transpłciowych, heteronormatywności, heteroseksizmu i homofobii, a także pomocy psychologicznej osobom nieheteroseksualnym, transpłciowym i interseksualnym.

Anna Kłonkowska – adiunkt w Instytucie Filozofii, Socjologii i Dziennikarstwa na Wydziale Nauk Społecznych UG, psycholog, filozof, socjolog; zajmuje się społecznym odbiorem osób transpłciowych oraz zagadnieniem androginii w historii kultury.

Marta Abramowicz – absolwentka psychologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Warszawskim, działaczka na rzecz osób LGBT, psycholog, trenerka, terapeutka; współautorka raportu KPH „Tęczowe rodziny w Polsce” z 2009 roku.

 

Zajrzyj na stronę KPH Trójmiasto


Data wpisu: 20 października, 2011 autor wpisu: Kampania Przeciw Homofobii  |  Komentowanie nie jest możliwe

Związki partnerskie – mamy szansę?

690846 79697706 300x225 Związki partnerskie   mamy szansę?Nowy Sejm i Senat – wiemy jak wygląda. Jakie mamy szanse na związki partnerskie w tym Parlamencie? Czy coś się zmieni dzięki Palikotowi? I co nas czeka przez te cztery lata?Biorąc pod uwagę  rozkład głosów – możemy już zacząć spekulować o przyszłości. W tej przyszłości PO wraz z PSL mają praktycznie większość – bez kilku głosów, które mogą „przekupić” z SLD lub Ruchu Palikota. 206 posłów z PO, i 30 z PSL to Sejmowa większość (z 460 posłów) – wiadomo jednak, że nigdy frekwencja nie jest pełna, warto więc zawsze mieć kilku „zapasowych” posłów z innych partii. Czy to znaczy, że mamy szanse na ustawę o związkach partnerskich?
Po pierwsze – nowy Sejm oznacza, że dotychczasowa ustawa o umowach związków partnerskich przestała być w mocy. Biorąc pod uwagę, że Trybunał ją, mówiąc kolokwialnie, zjechał – mamy drobną szansę, że nowa ustawa wprowadzana do Sejmu będzie trochę lepsza. Obawiam się jednak, że względnie dobra ustawa proponowana przez Miłość nie Wyklucza niestety nie ma większych szans na przedostanie się do Sejmu. Oznacza to, że wróci ustawa paksowa proponowana przez Grupę Inicjatywną (może trochę poprawiona).
Czy ma szansę przejść? Wszystko zależy od nastawienia PO. Jeśli Platforma postanowi dotrzymać swoich obietnic wyborczych i przejmie się poparciem dla Palikota (wynikającym również z poparcia mniejszości) – tu liczę również na naszych nowych posłów i posłanki Roberta Biedronia i Annę Grodzką, ale także takie osoby jak Wanda Nowicka, które od długiego czasu nas wspierają- wtedy może, tak zwanym cufalem (szczęściem) uda się, że ta bardzo okrojona i słaba ustawa (po poprawkach) zostanie pozytywnie przegłosowana. Szanse jednak, mimo wszystko, są małe.
Poza tym jedyna ustawa, która ma jakieś szanse na przegłosowanie to ustawa o penalizacji mowy nienawiści. Wierzę, że ten projekt, przy drobnych poprawkach i szerokiej koalicji znajdzie poparcie w PO.  W pozostałych przypadkach, niestety, raczej nie możemy liczyć na duże szanse na sukces. Projekty ważne dla LGBTQ raczej nie mają szans w tym Parlamencie.
To, czym dużo bardziej się martwię to fakt, że dwoje ważnych działaczy głównych organizacji LGBTQ trafi do Sejmu. Co z tego wyniknie? Oby tylko tyle, że starsza gwardia w KPH i Trans-Fuzji zmieni się na młodszą. Czego sobie i wam życzę.


Data wpisu: 10 października, 2011 autor wpisu: Monika admin Czaplicka  |  Komentowanie nie jest możliwe