Archiwum dla kategorii: ‘gej’
Homoseksualista to normalny człowiek
Łukasz mieszka w dużym mieście i angażuje się w sprawy LGBTQ. Postanowiłam z nim porozmawiać, żeby przekonać się dlaczego ktoś, komu zależy na naszej emancypacji nie uznaje Parady Równości, jak postrzega szanse na związki partnerskie i jak sobie radzi z homofobią. Czas pokazać, że nie tworzymy zwartej grupy i każdy sposób może być dobry, żeby poprawiać naszą sytuację.
Jaki powinien być gej?
Przede wszystkim, gej powinien być odważnym mężczyzną, który twardo stąpa po ziemi i codziennie na nowo wyzbywa się swoich kompleksów. Nie powinien się ukrywać, ale także uciekać w „bycie oryginalnym”, żeby na siłę zostać zauważonym i zaakceptowanym. Spełniać się jako człowiek.
Czy chodzisz na Paradę Równości?
Nie chodzę na Parady Równości ponieważ uważam, że pokazuje skrzywiony obraz rzeczywistości polskich homoseksualistów, robi więcej szkody niż pożytku. Oczywiście – można powiedzieć, że to media kreują wizerunek Parady. Jednak Parada pokazuje to, co chce pokazać, promując to na swoim „czole”. Na przykład – media nie zmusiły w tym roku dwóch panów do założenia obcisłych kostiumów kąpielowych i podskakiwania z burzą tęczowych balonów na samym przedzie. Co to miało wspólnego ze związkami partnerskimi, o które postulowała Parada na ogromnym transparencie, ale już nieco dalej? Nic. Stacje telewizyjne pokazują to, co charakterystyczne i co przyciągnie uwagę widzów, a więc draq queen, panów w kostiumach kąpielowych, platformy z muzyką techno, a na nich pastor z tęczową stułą i politycy. Transparent już niekoniecznie. Gdyby twórcy Parady zaprezentowali kontrowersyjny performens o sytuacji polskich gejów w szpitalach, kiedy jeden z partnerów zaczyna chorować, a drugi nie może być informowany, czasem nawet nie ma prawa go odwiedzać, bo takie jest prawo, to zapewne uruchomiliby dyskusję na ten temat. W wieczornych programach publicystycznych właśnie na to zwrócono by uwagę, nie na „tęczową rewolucję” w rytmach techno. Zainteresowano by się związkami partnerskimi, a być może widzowie zastanowiliby się nad tymi problemami i nad propozycją ich rozwiązania. Przecież o to postuluje Parada, prawda? Niestety – co roku mamy ten sam schemat: platformy sponsorowane przez kluby gejowskie z ogrooooomnymi reklamami sponsorów, opłacone draq queen, podskakujące na obcasach, politycy lewicy podszywający się w obiektywach kamer pod obrońców gejów, a kiedy porozmawia się z nimi na osobności to okazuje się, że tak naprawdę ustawa „wymaga głębokiego przemyślenia”, zaś wprowadzenie świeckiego państwa „jest błędem”. Właśnie to oglądają Polacy w wieczornych serwisach informacyjnych, o tym rozmawiają, wyrabiając sobie zdanie o homoseksualistach. Dopóki Paradą rządzić będzie marketing, pieniądze oraz PR polityczny, dopóty nie warto na nią iść.
Czy uważasz, że ustawa o związkach partnerskich jest priorytetowa dla środowiska LGBTQ?
Jak najbardziej. Wraz z moim partnerem jesteśmy obecnie na etapie zakupu mieszkania, będziemy w nie wspólnie inwestować, mamy plany na przyszłość, a jak wiadomo – wszystko może się zdarzyć. Nie chcemy, aby to, co wspólnie budujemy przejął nagle ktoś, kto nie powinien. Mnie osobiście bardzo dotknęła także historia Przemka z Krakowa, którego partnera śmiertelnie potrącił samochód, a któremu nie chciano udzielić w szpitalu żadnych informacji na temat jego stanu zdrowia, bo nie był spokrewniony z pacjentem. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, tego stresu. Polskie prawo trzeba zmienić.
Czy Robert Biedroń i Ania Grodzka są dobrymi reprezentantami naszych interesów?
To trudne pytanie. Jeśli pytasz mnie ogólnie, odpowiem dyplomatycznie, że trzeba poczekać na rezultaty działań podejmowanych w obronie naszych interesów. Jeśli pytasz o chwilę obecną to odpowiedź brzmi: niech zaczną nas w końcu reprezentować zamiast wygrzewać się w świetle jupiterów. Kiedy widzę Biedronia w Sejmie obok Kalisza, w garniturze i ze szmacianą torebką na zakupy z marketu na ramieniu, który przekonuje, że krzyż to zło, a Konwent Seniorów jest „zebraniem najstarszych posłów” to się zastanawiam, po co on tam jest. Bo przecież nie po to, żeby załatwić mi odwiedziny mojego partnera w szpitalu i współdecydowanie o jego leczeniu oraz wspólne rozliczanie. Mniej lansu, więcej działania, choć obawiam się, że w przypadku Anny i Roberta tendencje będą odwrócone.
Walka z heteronormą na co dzień to dla Ciebie jakie zachowania czy sytuacje?
Nie walczę z heteronormami, ponieważ nie przylepiam sobie łatki „jestem gejem”. Nie daję sobie dzikiego przyzwolenia do tego, by żądać tolerancji czy akceptacji mnie, mojej orientacji, mojego związku. Takie przyzwolenie nadają sobie ruchy gejowskie. Ja żądam praw, bo tylko dzięki posiadaniu takich samych praw jak reszta społeczeństwa będę spokojny o przyszłość. Uważam, że akceptacja i tolerancja, o którą walczą stowarzyszenia to rzeczy, które nie poprawią komfortu naszego życia, mojego i mojego partnera. Bo po co mi akceptacja wszystkich Polaków, skoro sąsiedzi z naprzeciwka przynoszą nam klucze do swojego mieszkania przed wyjazdem na urlop i mówią „Panowie, prosimy co jakiś czas zapalić światło i podlewać kwiaty. My wracamy z dziećmi za dwa tygodnie”. To mi wystarczy. Nie da się zmusić społeczeństwa do tolerowania i akceptowania czegoś, co uchodzi za odejście od heteronormy, nie ma sensu z tym walczyć.
Zaprzeczasz stereotypowi promiskuitycznego geja – od kilku lat jesteś w stałym związku – nie ciągnie Cię do innych mężczyzn? Nie chcesz otwartego związku?
W tej kwestii mam konserwatywne poglądy i jestem monogamistą.
Czy wierzysz, że można kochać kilka osób jednocześnie i tworzyć z nimi związki?
Nie wierzę w miłość do kilku osób jednocześnie. Nie można dzielić serca na części, zazwyczaj chodzi o seks, pociąg seksualny czy niespełnione napięcie, które celowo nazywamy miłością aby siebie usprawiedliwić. Tak się dzieje zarówno u homo– jaki heteroseksualistów. I tu znowu pojawiają się zw. partnerskie. Brak uregulowań prawnych, czyli tych granic prawnych, które wspierają związek powoduje, że geje i lesbijki sami muszą podtrzymywać granice, zbudowane podczas tworzenia związku. Dlatego związki homo łatwiej się rozpadają, kiedy pojawia się wizja drugiego, trzeciego, czy drugiej i trzeciej. U „heteryków” państwo i Kościół wzmacniają te granice. To powoduje, że po fali pierwszego kryzysu czy przelotnego romansu trudniej podjąć decyzję o rozwodzie, pozostawieniu rodziny. Opinia, że tylko geje i lesbijki tworzą otwarte związki jest błędna. Bo czym są wieloletnie kontakty mężów i żon z kochankami, jeśli nie formą otwartego związku?
Bliższe są Ci ideały lewicowe czy prawicowe, czy jeszcze może jakieś inne?
Zdecydowanie lewicowe. Nigdy nie zagłosowałem na Platformę, ale zdarzyło mi się zagłosować na PiS. Wstydzę się tego do dziś.
Twój najlepszy przyjaciel zaczyna się zmieniać aż pewnego dnia oznajmia Ci, że jest w trakcie przyjmowania hormonów, bo chce dokonać korekcji płci. Co czujesz i co odpowiadasz mu na to wyznanie?
Na pewno zdziwienie, ale również podziw, że decyduje się na taki krok. Poznałem osoby trans. W mojej ocenie to osoby bardzo poranione wewnętrznie. Nie chciałbym, żeby on taki był, dlatego postarałbym się być z nim i wspierać go.
Przez pewien czas byłeś wolontariuszem KPH – dlaczego odszedłeś?
Głównym powodem były zamieszki o kierowanie grupą, do której należałem, które pochłaniały w pewnym momencie większą część spotkań. Poza tym, walka o tolerowanie i akceptowanie czegoś, co nigdy nie zostanie zaakceptowane w tym kraju, sposób walki, czyli tęczowe flagi, konferencje, z których nic nie wynikało, rozdawanie prezerwatyw w klubach – w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że jestem ponad to i „nie kręci” mnie to, bo zupełnie się z tym nie zgadzam. Nadal trzymam kciuki za realizację idei, promowanych przez KPH, aczkolwiek w pewnych kwestiach apeluję o nie wypowiadanie się w imieniu całego środowiska homoseksualistów.
Zostajesz zaproszony na debatę o tym co geje i lesbijki powinni robić, żeby żyło się nam lepiej – co powiedziałbyś jako mówca?
Homoseksualizm nie jest łatką, którą można przypinać w celu odróżnienia od reszty społeczeństwa. Homoseksualista to normalny człowiek, który pracuje, zarządza personelem, awansuje, a po pracy robi zakupy, gotuje i spotyka się ze znajomymi, ale także imprezuje, chodzi do kina. W dowolnej kolejności. Łatka „jestem gejem” czy „jestem lesbijką” nie jest do niczego potrzebna. Wymuszanie tolerancji i akceptacji poprzez tęczowe parady jest błędem. Dlatego uważam, że współcześni geje i lesbijki powinni pamiętać, iż mają prawo być wyjątkowi sami w sobie, a mam wrażenie, że panuje jakaś dziwna moda na przyjmowanie pewnych kanonów zachowań, dyktowanych przez tak zwane „środowisko”. To nie jest dobre, bo jeśli w młodości człowiek nie odkryje swojej wyjątkowości to później będzie to już niemożliwe. A podążanie za modą i za środowiskiem w wieku 40 lat jest śmieszne i budzi śmiech, nie tylko mój. Patrz: Jacyków.
Czy spotkałeś się z przejawami homofobii w stosunku do siebie – jeśli tak, to jakimi i jak sobie poradziłeś?
Homofobia była obecna w mojej rodzinie. Poradziłem sobie najlepiej jak mogłem – odciąłem się od tej osoby.
Ranking gej
Wiemy już kto jakie miejsce dostał, jeśli chodzi o konkurencje między kobietami, teraz pora na ujawnienie jak ocenialiście naszych kandydatów. Ogólnie męscy kandydaci dostali średnio słabsze głosy niż panie – w rankingu wszystkich postaci pierwszy mężczyzna pojawił się dopiero na 9 pozycji.

Męskiej części czytelników najbardziej przypadł do gustu Ashton Kutcher. On również nie grał w żadnej tęczowej produkcji (tak jak Sophie Marceau, która wygrała w rankingu les), ale na pewno wiele osób pamięta jego pocałunek z Seannem Williamem Scottem z filmu Stary, gdzie moja bryka?
Click here to view the video on YouTube.
Lub z Jonem Cry’ierem z serialu Two and Half Men

Wystąpił również nago w programie Ellen Show
Click here to view the video on YouTube.
Jest bardzo probranżowy i często wypowiada się w bardzo pozytywny sposób o osobach LGBTQ.
Lista przedstawia się następująco:
- Ashton Kutcher
- Willy Young
- Chris Evans
- Chris Colfer
- Luke Macfarlane
- Josh Holloway
- Robert Pattison
- Tomasz Raczek
- Bruce Willis
- Alexander Skarsgard
- Ewan McGregor
- Oliwier Janiak
- Ben Affleck
- Chris Cornell
- Anderson Cooper
- Jake Gyllenhaal
- Jensen Ackles
- James Franco
- Matt Bomer
- Jude Law
- Chord Overstreet
- Darren Criss
- sir Elton John
- Marcin Dorociński
- Orlando Bloom
- Keanu Reeves
- Diego Luna
- Tom Ford
- Russel Crowe
- Brad Pitt
- Jared Padalecki
- Jonathan Meyers
- Leonardo Dicaprio
- Josh Harnett
- Sean Penn
- Jack Nicholson
- Johnny Deep
- Clive Owen
- Daniel Radcliffe
- Ian McKellen
- Graham Norton
- Georg Michael
- Javier Bardem
- Ricky Martin
- Jesse Tyler Ferguson
- Piasek
- Laurie Hugh
- Hugh Jackman
- Hugh Grant
- Justin Timberlake
- Neil Patric Harris
- Bartosz Opania
- Russel Tovey Esquire
- Colin Firth
- Adrien Brody
- Will Smith
- Waglewski
- Mel Gibson
- Colin Farrell
- Sting
- Adam Lambert
- Andy Garcia
- Iker Casillas
- Tom Cruise
- Robbie Williams
- Jason Statham
- Gerard Butler
- Jean Reno
- Kevin Costner
- Paweł Małaszyński
- Simon Baker
- Piotr Adamczyk
- Filip Bobek
- Robert Redford
- Bartek Kasprzykowski
- Cheyenne Jackson
- Daniel Craig
- Jonathan Groff
- Marcin Prokop
- Alan Rickman
- Marcin Szczygielski
- Matthew McConaughey
- Antonio Banderas
- Maciej Stuhr
- Pawel Stalinski
- Sebastian Karpiel Bułecka
- Ryan Reynolds
- Borys Szyc
- Paweł Deląg
- George Clooney
- Scott Caan
- Augustin Agurola
- Rupert Everett
- Karl Urban
- Kieron Richardson
- Robert Downey Jr.
- Rafał Królikowski
- John Barrowman
- Piróg
- Paweł Wilczak
Cygański chłopiec
Bycie gejem często stanowi wyzwanie – wszechobecna homofobia i trudności w życiu związane ze stereotypami i nienawiścią z niewiedzy powodują, że wiele osób ukrywa swoją tożsamość jak może. Bycie gejem w kulturze macho to zadanie dużo trudniejsze. O tym jak być sobą będąc gejem i cyganem jednoczenie opowiada w swojej książce Walsh.
Nakładem wydawnictwa PWN ukazała się książka, która jest autobiografią Mikey’a Walsha (pseudonim). Opowiada historię dzieciństwa chłopca, który odkrywa, że jest gejem. Jak można pogodzić nieheteronormatywną tożsamość z byciem Cyganem? Jak odnaleźć się w kulturze macho, jeśli lubi się bawienie z dziewczynami, czasem ubieranie sukienek, śpiewanie hitów Barbary Streisand i innych chłopaków? Jak dać sobie radę, jeśli wszyscy oczekują, że będzie się mistrzowskim bokserem, a ty za każdym razem dostajesz lanie?
Cyganie, nam Polakom, kojarzą się ze złodziejami, wróżeniem z ręki i nieuczciwością. Dzięki tej książce możecie spojrzeć na tą społeczność z zupełnie innej perspektywy. Nie ma już wozów zaprzęganych z końmi – są samochody z kempingami. Ale tradycja jest taka sama z dziada pradziada. Nadal nie można utrzymywać kontaktów z gadziami, dziewczyny powinny odrzucić pierwsze oświadczyny, a każdy cygan może wyzwać innego na pojedynek. Jak w tym świecie da sobie radę mały Mikey?
Książka naprawdę wciąga. Pełna jest interesujących opowieści, wstawek, a przy tym nie gubi się głównego wątku. Polecam, po nieczęsto można czytać o tym, jak ciężko jest łączyć tożsamości.
Pod prąd – Rainbow Collection
Jeżeli macie brata lub przyjaciela geja, polecamy Wam kolejny film z serii Rainbow Collection.
Już 15 kwietnia swoją premierę będzie miał hiszpańskojęzyczny odpowiednik Brokeback Mountain. Zmieniła się sceneria: film Anga Lee został nakręcony w górach, zaś dzieło Javiera Fuentes-Leóna – nad Oceanem Spokojnym. Osoby, które mają słabość do Peru czy Kolumbii na pewno nie zostaną [...]
Facebookowa afera
Prasa ujawniła, w jaki sposób użytkownicy Facebooka są inwigilowani przez reklamodawców.Facebook
Facebookową aferę kilka dni temu rozpętał dziennik „Wall Street Journal”. Opublikował on artykuł, z którego wynika, że reklamodawcy mogą śledzić konta użytkowników Facebooka i gromadzić informacje na temat ich orientacji seksualnej.
Badacze Microsoftu i niemieckiego Instytutu im. Maksa Plancka, specjalizującego się w systemach Software, przeprowadzili [...]


