Tak jak zapowiadałam w zeszłym roku, również tym razem, bez oporów i wątpliwości, wybrałam się na legalną blokadę Marszu Niepodległości, czyli Kolorową Niepodległą na Marszałkowskiej. Dlaczego? Bo nie podoba mi się zawłaszczanie patriotyzmu przez jedną opcję, i to taką, która obok haseł dumy z bycia Polakami bez oporów głosi hasła ksenofobiczne i homofobiczne. Bo nadal uważam, że, choć nie



Data wpisu: 12 listopada, 2011 autor wpisu: Ewa Tomaszewicz | Komentowanie nie jest możliwe
fot. Jadwiga Nowierska
W zeszłym tygodniu Łódź, w tym tygodniu Kraków. Znowu Marsz Równości i znowu kontra agresywnych wyrostków, którzy, gdyby nie policja, z pewnością nie poprzestaliby na okrzykach o zakazie tego i owego. Bilans? Czternastu zatrzymanych NOP-owców i jeden uczestnik Marszu w szpitalu. Miał pecha, dorwali go po demonstracji.
Czytam relacje z Marszu w mainstreamowych mediach i jak



Data wpisu: 22 maja, 2011 autor wpisu: Ewa | Komentowanie nie jest możliwe
Przede wszystkim, Homiczkom kilka dni temu stuknęło siedem lat! Tu rozpływałam się nad nimi z okazji sześciolecia istnienia, od tego czasu zdania nie zmieniłam, chyba że jeszcze bardziej na plus. W końcu to tam miała miejsce najważniejsza z zeszłorocznych debat – o związkach partnerskich – dzięki której narodził się społeczny projekt ustawy, ogromny różowy baner z napisem „Żądamy ustawy o



Data wpisu: 19 lutego, 2011 autor wpisu: Ewa | Komentowanie nie jest możliwe
Pod moim wywiadem z Anią Grodzką trwa dyskusja. Oprócz wynikających z niewiedzy tekstów o tym, że transseksualizm jest wymysłem, fanaberią, że wystarczy wziąć magiczną pigułkę i wszystko będzie w porządku, pojawiły się też głosy osób oburzonych tym, że Ania wprost mówi, że tolerancja to za mało. Że wszystkim ludziom, którzy tym, kim są, nie krzywdzą innych, należy się szacunek i akceptacja. Co



Data wpisu: 17 listopada, 2010 autor wpisu: Ewa | Komentowanie nie jest możliwe
Jutro mamy Dzień Tolerancji. Choć nie lubię tego święta, nie tylko ze względu na moją niechęć do słowa „tolerancja”, ale też dlatego, że jedynie przypomina, czego w naszym kraju brakuje, zamiast być okazją do świętowania tego, co powinno być normą, to popełniłam z tej okazji tekst do serwisu Supermózg.Gazeta.pl. A konkretnie jest to wywiad z Anią Grodzką, na początku którego Ania bardzo słusznie



Data wpisu: 15 listopada, 2010 autor wpisu: Ewa | Komentowanie nie jest możliwe
… a wyszło jak zwykle. Podobnie jak parę tysięcy osób zjawiłam się wczoraj na Placu Zamkowym. I mimo że po przeczytaniu w „Gazecie Wyborczej” i „Metrze” kilku tekstów, w których co rusz pojawiało się słowo „faszyzm”, miałam wątpliwości co do całej akcji, to z drugiej strony nie wyobrażałam sobie, że może mnie tam nie być. Nie lubię szafowania takimi słowami jak „faszyzm”. To znaczy nie mam



Data wpisu: 12 listopada, 2010 autor wpisu: Ewa | Komentowanie nie jest możliwe